Dziękuję Kasiu za odpowiedź. U mnie też ziemia gliniasta. Rzeczywiście egzemplarze - gigant. Piękne dorodne krzaczory. Skuszę się na białe i tak jak TY podsypię je korą. Mam nadzieję, że przeżyją. Pozdrawiam
Miro, właśnie doczytałam, że woda w korzeniach różom zbytnio nie przeszkadza. Agnieszko z Jurajskiego pozdrawiam również i miłej soboty życzę
dla Was dzisiejszy Rubens, właściwie to kwitnie pojedynczymi kwiatkami od sierpnia.
Pani Danusiu, bardzo przepraszam, że "ukroiłam" kawałek Pani zdjęcia, na którym widnieje fragment kolumnowego drzewa. Co to za drzewo? Do jakiej wysokości docelowo rośnie? Czy utrzymuje taką formę (kolumnową)samo czy jest przycinana?
Pozdrawiam.
Dzisiaj miałem bardzo pracowity dzień i jestem wykończony i jednocześnie dumny z siebie nieskromnie powiem
Posadziłem 150 Żurawek na rabacie czerwonej i poprzesadzałem prymule między którymi na wionę dosadzę trawy
Moje żurawki
Sorry za zdjęcia było już ciemno
Powstała też trawiasta rabata na której do tej pory rosło wszystkiego po troche Wiem miałem nie sadzić traw przed zima ale zaryzykowałem bo miały ładnie rozbudowane bryły korzeniowe
O tak, żal było w pracy siedzieć.
Dzień już taki krótki jest, nic nie zrobiłam znowu w ogrodzie, a zaplanowane mam na weekend multum robót.
Ogrodowych oczywiście.
Może ktoś rzuci fachowym okiem na moją kulkę i powie, czy będzie żyć?
Ja widzę, że ma chęć. A Wy co widzicie?
Kasya, to dobrze że widziałaś to święto inaczej, ja spojrzałam na Twoje zdjęcia, Ty na moje i prawie mamy całość.
Tobie i mnie spodobały się niebieskie lilie, może Twoja za rok będzie niebieska, pokaż.
Mój M też się wiecznie śpieszy, a ja wciąż pytam gdzie i po co...
Tym razem miał rację, bo wcześniejszy wyjazd mógł być bez mgły w ciemnościach, które nam utrudniły podróż do domu.
U mnie jesień, ale róże kwitną i pachną. Tutaj EDEN ROSE.