a ja ją mam! dzwoneczki nie za duże, urocze chyba Ania-Monte też ma. U mnie już, juz miała pasć, ale jakoś uratował ją skryzp polany w korzonki (tj. gnojówka ze skrzypu), mało mi w tym roku przyrosła, ale może pacjent bedzie żył i w kolejnych już tylko lepiej bedzie
Nadrabiam zaległosci.... mam kiepski nastrój wiec ... na poprawę humoru najlepiej pobiegać po pięknych ogrodach.... kotek dopasował sie kolorystycznie do wapienia... i jak zawsze zazdroszczę Twoim kotom. Mus jeszcze kiedy sie wprosić ... by poleżeć na wygrzanej skale w pięknych okolicznościach przyrody.
Gdzie zamawiałaś róże... jak możesz daj info na PW.
I sorki ale tak sobie nadrabiam i widzę wizualizację... i pozwolę sie wtrącić. Kwasoluby na wapieniu???? Jaki sens sadzić rośliny które nie pasują do klimatu ogrodu i warunków terenowych. Po co kopać sie z koniem... ?? Magnolia zasłania widok na ogród, na tę piękna skarpę. Po prawej w głębi Agnieszka ma piękną rabatę bylinową.. która poszła do przeróbki..szkoda, bo była piękna. ale może będzie jeszcze piękniejsza. Czekam co powstanie....
A i to coś na różwo pod Magnolią... piwonia??? róża?? azali??? ma wyrzucić najpiękniejszy żagwin świata?? Protestuję...
Ja też czekam na Maję w Twoim ogrodzie..... kocham Twój ogród... bo mi w nim nic nie zgrzyta.. nic na siłę i nic nie wymuszone... pełna harmonia. Ogród z klimatem....
Sorki, że sie wtrącam, ale jak pisałam mam dziś nastrój bojowy.
poza tym zwinęliśmy namiot, oto co po nim zostało, nie martwi mnie to ale pomyślałam, że może w miejscu gdzie mam plewić i wyrywać mięso z perzu może rozciągnęłabym taką plastikową "agrowłówninę"[img na 2 tyg. żeby to dziadostwo poobumierało ? będzie mi wtedy lepiej się tego pozbyć, wyrwać/oczyścić ?
Jak myślicie, czy ktoś próbował ?
przyszły zamówione podpory do Limek i rozchodnikow - sa super, solidne bardzo!
tylko dlaczego nikt nie napisal w instrukcji, aby podpierac wiosna, zanim zakwitną? umeczylam sie i troche polamalam limki - ale za to mam cudny bukiet limkowy w wazonie
I troche kwiatkow
no i sad! w sumie nie pisalam w watku o moim sadzie
a tu wisnie się skończyly, polowy brzoskwin juz nie ma
nie mowiac o agrscie i porzeczce - zjedzona
musze obfocic moj sadek
poki co ostanie papierówki
no i jerzyny - bedzie cala masa jeżynówki w tym roku!!