W ogródku Martki
16:03, 19 maj 2022
Ja mam gwiazdnicę i właściwie dopiero w tym roku ją zidentyfikowałam
.
Potworne dziadostwo, bo korzonki ma cienkie jak włos niemowlęcia i trudno toto wyrwać skutecznie. Najbujniej rośnie w miejscu, w którym nie kopię - pod dużymi krzaczorami tawuły van Houtte'a. Nie pielę tu na bieżąco, więc kilka razy w sezonie odrasta mi zielony dywanik...
Potworne dziadostwo, bo korzonki ma cienkie jak włos niemowlęcia i trudno toto wyrwać skutecznie. Najbujniej rośnie w miejscu, w którym nie kopię - pod dużymi krzaczorami tawuły van Houtte'a. Nie pielę tu na bieżąco, więc kilka razy w sezonie odrasta mi zielony dywanik...