Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Dębowe zakątki 23:23, 23 sie 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Też bym teraz inaczej zrobiła ogród jakbym miała tę wiedzę co mam teraz.
Staram się coś naprawiać, ale marnie mi to wychodzi.
Największa wadą są brzozy nad oczkiem..liście wpadające do wody. Za wcześnie siatka na oczko zakładana, aby liście nie wpadały do wody. Mogłam oczko przesunąć o 10 metrów. Pod domem nie potrzebnie posadziłam cyprysiki, jałowce i cisy. Wiosna je wycinam i posadzę klony palmowe już kupione. Mam za dużo róż ciągle trzeba je przycinać aby ładnie wyglądały.
Tylko trawy, hortensje, azalie,tawuły bym zostawiła. jeszcze byliny np jeżówki i niektóre róże.
Też lubię swój ogród.

A myślałam, że się gniewasz to dobrze, że się myliłam.

Pozdrawiam

Ogród z zegarem 12:13, 17 sie 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89744
Do góry
Agatorek napisał(a)
Ela, dzięki za nazwę tawuły . Też czekam na szczepienie, ale jeszcze nie wiadomo kiedy będę mogła. Na pewno to zrobię, teraz już jestem na końcówce, ale pierwsze dwa dni trochę mnie osłabiły.

Anetko, rzeczywiście piękna jest ta hortka. Trochę się przyczyniłam do tego, że tak ładnie kwitnie. Wcześniej mama nie obcinała pędów (gałęzi ), ta hortka kwitła słabo, miała małe i nieliczne kwiaty. W zeszłym roku podpowiedziałam „ostre cięcie”, mama musiała czekać, aż tata się czymś zajmie, bo nie chciał wierzyć, że to coś da i nie chciał za bardzo ciąć . Ale dało.

Basiu, ja też lubię takie zwykłe drzewa, typu jarzębina, czy sumak. Czy sosna pospolita. Mam jeszcze 3 małe jarzębiny (ta ze zdjęcia dość szybko tak urosła) i 3 brzozy, muszę je posadzić przed zimą.
Tak, mama ma ładny ogród, lubię te jej rośliny, są już bardzo wyrośnięte. Następnym razem zrobię trochę fotek, jak tam będę

Sylwia, dziękuje za miłe słowa
Z moją mamą to jest zabawna historia . Z jednej strony mówi mi, że chyba już mi starczy rabat, a z drugiej robi mi jak szalona sadzonki ze swoich nadmiarów. To wtedy się jej pytam, gdzie mam to sadzić . Błędne koło . Albo coś ją zaciekawi i muszę jej zamawiać roślinki, co u mnie wypatrzy (tak było np. z szałwią, czy z trawą palczatką ). Wtedy musi coś u siebie poprzesadzać, znów mi zrobi sadzonki i tak to się kręci .
Masz rację, jest dumna i bardzo jej się podoba efekt, jaki uzyskałam. Wcześniej nie ciągnęło mnie do prac ziemnych, teraz mamy wspólne hobby .

Fajna taka wspólna pasja z mamą, a Ty kaski zaoszczędzisz na co innego skoro mama namnoży roślin
Ogród z zegarem 00:17, 17 sie 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16245
Do góry
Ela, dzięki za nazwę tawuły . Też czekam na szczepienie, ale jeszcze nie wiadomo kiedy będę mogła. Na pewno to zrobię, teraz już jestem na końcówce, ale pierwsze dwa dni trochę mnie osłabiły.

Anetko, rzeczywiście piękna jest ta hortka. Trochę się przyczyniłam do tego, że tak ładnie kwitnie. Wcześniej mama nie obcinała pędów (gałęzi ), ta hortka kwitła słabo, miała małe i nieliczne kwiaty. W zeszłym roku podpowiedziałam „ostre cięcie”, mama musiała czekać, aż tata się czymś zajmie, bo nie chciał wierzyć, że to coś da i nie chciał za bardzo ciąć . Ale dało.

Basiu, ja też lubię takie zwykłe drzewa, typu jarzębina, czy sumak. Czy sosna pospolita. Mam jeszcze 3 małe jarzębiny (ta ze zdjęcia dość szybko tak urosła) i 3 brzozy, muszę je posadzić przed zimą.
Tak, mama ma ładny ogród, lubię te jej rośliny, są już bardzo wyrośnięte. Następnym razem zrobię trochę fotek, jak tam będę

Sylwia, dziękuje za miłe słowa
Z moją mamą to jest zabawna historia . Z jednej strony mówi mi, że chyba już mi starczy rabat, a z drugiej robi mi jak szalona sadzonki ze swoich nadmiarów. To wtedy się jej pytam, gdzie mam to sadzić . Błędne koło . Albo coś ją zaciekawi i muszę jej zamawiać roślinki, co u mnie wypatrzy (tak było np. z szałwią, czy z trawą palczatką ). Wtedy musi coś u siebie poprzesadzać, znów mi zrobi sadzonki i tak to się kręci .
Masz rację, jest dumna i bardzo jej się podoba efekt, jaki uzyskałam. Wcześniej nie ciągnęło mnie do prac ziemnych, teraz mamy wspólne hobby .
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 23:56, 13 sie 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89744
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
No więc ostatnia fotka przed przycięciem ładnoliściastych irysów.

Wsadzone:
-3x polestar w rządku (stwierdziłam, że nie może u mnie być bez żadnego rządka, zobaczymy, czy zostanie tak, czy za rok potetrisuję)
- 2 tawuły szare ( mam zamiar je ciąć mocno jak juz przekwitną, a zanim wszystko nie ruszy to ciut ożywią zakątek)
- za najwyższymi irysami jest mała gałązka zawilca jesiennego, ale na wiosne wezmę ładniejszy kawałek od mamy.
- paprocie od mamy
- 2 kupione paprocie nn
- 1 hosta big daddy
- 1 hosta american halo
- 2 brunnery
- 1 hakone
- hosty stiletto w części zostawiłam pod klonem, a trochę dałam przed hortensje

Za taboretem jest jeszcze pasek wolnego miejsca i tam się zastanawiam co dać. Do dyspozycji mam:
7 bergenii Rotblum
3 hakone zielone
3 barwinki z białymi kwiatkami
W pierony Stiletto

Tych irysów nie musisz przycinać, to te żółte? Jak tak to nie musisz, bez problemu się przyjmą. Od razu Się przygotuj na powiększanie tej rabaty za jakieś dwa lata bo jeśli fotka nie kłamie o=i te odległości takie to się nie zmieści na niej to wszystko nawet przy mocnym cieciu tawuł. Irysy, hosta big daddy i paprocie pożrą wszystko wokół. Barwinka nie dawaj tam już bo on też zeżre sporo i ciężko go opanować.
widziałaś moje hosty nad rowem? To krzaczki sadzone z pojedynczych roślinek po 4 sezonach maja metr średnicy prawie każda jedna, a to hosta o średnim wzroście. Big daddy jest o wiele większa od tych moich nad rowem, wiec obstawiam średnicę minimum dwa metry i wysokość koło metra lub więcej nawet, nie pamiętam dokładnego jej wzrostu, ale wiem, że ona z tych gigantycznychPaprocie zaś pójdą rozłogami. Tawuły szare piękne dopiero od wielkości przeszło pół metra, bo wtedy te ich gałązeczki są dłuższe obsypane po długości kwieciem( choc nie wiem, którą masz odmianę może są jakieś karłowe, nie wiem)
Rządzę Ci tu trochę, ale wiesz, że to z serca żebyś potem nie była zdziwiona lub rozczarowana, albo zawiedziona, że nikt nie powiedziałPlanując rabatę zwykle chcemy, żeby od razu ładnie i gęsto było, jednak lepiej zastanawiać się jak ona będzie wyglądała za np.5 lat, żeby nie trzeba było co rok lub dwa przerabiać od nowa

W chwili obecnej rabata wyszła cudnie, za dwa lata już będzie mocno gęsto
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 20:01, 13 sie 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10913
Do góry
No więc ostatnia fotka przed przycięciem ładnoliściastych irysów.

Wsadzone:
-3x polestar w rządku (stwierdziłam, że nie może u mnie być bez żadnego rządka, zobaczymy, czy zostanie tak, czy za rok potetrisuję)
- 2 tawuły szare ( mam zamiar je ciąć mocno jak juz przekwitną, a zanim wszystko nie ruszy to ciut ożywią zakątek)
- za najwyższymi irysami jest mała gałązka zawilca jesiennego, ale na wiosne wezmę ładniejszy kawałek od mamy.
- paprocie od mamy
- 2 kupione paprocie nn
- 1 hosta big daddy
- 1 hosta american halo
- 2 brunnery
- 1 hakone
- hosty stiletto w części zostawiłam pod klonem, a trochę dałam przed hortensje

Za taboretem jest jeszcze pasek wolnego miejsca i tam się zastanawiam co dać. Do dyspozycji mam:
7 bergenii Rotblum
3 hakone zielone
3 barwinki z białymi kwiatkami
W pierony Stiletto
Ogród Basi 23:47, 06 sie 2022


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10917
Do góry
Dzisiaj cięłam iglaki w donicach i na wrzosowisku. Tawuły pocięłam w czwartek. Zrobiło się kuliście.





te są jeszcze poczochrane.



W Dolinie Muminków 20:17, 01 sie 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Basiu, widzę tam towarzystwo berberysów Dodadzą koloru, czy nie lubisz? Albo tawuły japońskie?
Kawał rabaty wyszedł mnóstwo pracy za Wami, gratulacje!
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 15:45, 30 lip 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14125
Do góry
Martka napisał(a)

Judith, to jest podejście godne podziwu.
>> Minimalizm stopniowo wzbogacany
>> Czyli wiesz, że i jakie masz powody do radości.
>> Nie ma miejsca na frustracje ogrodowe.
>> Satysfakcja tym większa

Zaskoczyły mnie rozmiary Twojej tawułki. Jaka to odmiana? Gratuluję cięcia.
Pada? U mnie na szczęście tak!




Chyba dobre to podsumowanie . Ale czy to podejście godne podziwu? - każdy ma własne pragnienia i wizje, ta jest moja .

Tawuły to - jak ustaliły dziewczyny - tawuły van Houtte’a. Zastane na działce, zaniedbane. Doprowadziłam je solidnym cięciem do stanu, w którym zdobią. Nie było to trudne, bo wystarczyło jedno mocne cięcie - one bardzo pięknie wypuszczają nowe listki i gałązki. Mimo ze obgoliłam niemal na łyso, już w tym samym sezonie utworzyły zgrabne zielone kule.
Mój ogrodowy pamiętnik 22:48, 29 lip 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
April napisał(a)
Normalnie jeżówkolandia u ciebie
Zresztą i jeżówki, i tawuły i róże, wszystko piękne.
Bardzo lubię jak robisz szersze kadry


Ja wolę zbliżenia bo można ukryć co nieco .
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:04, 27 lip 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Magara napisał(a)
Haniu, jeżeli masz energię na koktajle, kiszonki i koszenie, to nie jest jeszcze tak najgorzej
Ogród też w świetnej, cieszącej oko, formie


Mnóstwo energii odbierają mi upały. W tym tygodniu doszła mi opieka nad sąsiadowym owczarkiem niemieckim. Póki co jeszcze dycham.
Prace ogrodowe dawkuję niewielkimi porcjami. Wczoraj przycięłam nieco bodziszki Rozanne i brzozę Youngii. Dzisiaj było podlewanie róż i sianie w warzywniku. Jutro może się uda przyciąć tawuły japońskie. Poza przycinaniem i wycinaniem, wszystkie inne ogrodowe prace są niemożliwe. Gleba jest skamieniała na amen.



Mój ogrodowy pamiętnik 17:55, 27 lip 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Normalnie jeżówkolandia u ciebie
Zresztą i jeżówki, i tawuły i róże, wszystko piękne.
Bardzo lubię jak robisz szersze kadry
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:33, 27 lip 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Haniu, przybywam z pytaniem. Mam problem z samym szczyrem mojej skarpy. Jest tam siatka, przez którą przechodzi sporo dziadostwa. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem tam nie dać tawuły szarej. Znalazłam w fotkach, że rośnie u Ciebie. Co o tym myślisz? Nadałaby się?


Tawuła szara ma wiotkie fontannowe liście. Może lepiej sprawdziłaby się pod siatką tawuła nippońska, która środek krzewu ma sztywny, pionowy, a zewnętrzne gałązki lekko się przewieszają. Szara kwitnie w kwietniu, nippońska w maju. Nippońska jest ciut wyższa.
April podbija las... 16:51, 27 lip 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
olciamanolcia napisał(a)


Widziałam :- stipowo jeżówkowo super
Tawuly śliczne moje rosły ładnie do czasu. Później zachorowały . Pomimo oprysków ścięcia do zera po którym pieknie odbiły dalej chorowały



Justyna, stipa i werbena to jest to czego Ani bardzo zazdroszczę, bo u mnie się nie sieją. Ciągle jeżdżę do niej na szaber bo ona pieli takie skarby
No właśnie tawuły wydają mi się jednak delikatne i kapryśne. Trudno, nie można mieć wszystkiego
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:41, 27 lip 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10913
Do góry
Haniu, przybywam z pytaniem. Mam problem z samym szczyrem mojej skarpy. Jest tam siatka, przez którą przechodzi sporo dziadostwa. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem tam nie dać tawuły szarej. Znalazłam w fotkach, że rośnie u Ciebie. Co o tym myślisz? Nadałaby się?
Ogród pod lasem 07:29, 26 lip 2022


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9513
Do góry
April napisał(a)
Super ci słońce oświetla ogród.
Tawuły ci dają radę czy to nowe nasadzenia? U mnie wszystkie uschły mimo podlewania. Mam wrażenie że je jednak pamiętam z poprzednich sezonów. To musi być jakaś pancerna odmiana,


Jedyne (zapomniane) tawuły mam na zapłociu... to z malutkimi listkami to brzózka Golden Treasure. Cudna, uwielbiam
Ogród pod lasem 06:45, 26 lip 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Super ci słońce oświetla ogród.
Tawuły ci dają radę czy to nowe nasadzenia? U mnie wszystkie uschły mimo podlewania. Mam wrażenie że je jednak pamiętam z poprzednich sezonów. To musi być jakaś pancerna odmiana,
Ogród z plażą 22:50, 17 lip 2022


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
Coraz bardziej zastanawiam się nad tą proponowaną stipą/ostnicą, może faktycznie będzie super tłem dla tawuły.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 20:47, 17 lip 2022


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21505
Do góry
Dziś pół dnia spędziłam w ogrodzie. Ilość doniczek zmniejszyła się o 6 sztuk . Wypieliłam też rabatę pod żywopłotem sąsiadów, przycięłam tawuły i zasypałam te doły na bonsajowej. EM sprzątał w domku ogrodnika i w garażu, trochę mu pomogłam. I padam na twarz .

Ogród w dolinie 16:12, 17 lip 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
Róże the Fairy




Tawuły japońskie Shirobana, jezówki wciąż nie kwitną, zbierają się.



Działeczka - powolne spełnianie marzeń. 21:40, 13 lip 2022


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 1786
Do góry
Renia spoko, jeszcze Cię nie raz ograbię

Asiu co roku targam roślinki z Hortulusa w Dobrzcy bo tam wakacjujemy. Nawet zwykłe tawuły przywiozłam z wycieczki na Mazury.

Mam całą Polskę na moim Rodosie, nie wyliczając inernetowych zakupów

Ale wiadomo, najlepsze to te darowane od dziewczyn
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies