Pod słońcem Toskanii
14:34, 14 cze 2014
Florencja pożegnała nas obłędnymi widokami, bo zniechęceni kolejką do kopuły Santa Maria del Fiore (nie rezygnujcie, naprawdę warto, ja tam tylko w tym celu muszę wrócić), poszliśmy na spacer pomiędzy okolicznymi willami i wzgórzami. Tam gdzie nie docierają leniwi turyści, a życie toczy się swoim wolnym biegiem.
Sady oliwkowe i ich mury.
Z obłędnymi widokami zza murku
Sady oliwkowe i ich mury.
Z obłędnymi widokami zza murku
