W zgodzie z lasem
22:10, 16 sie 2025
No na razie szpecą, ale wydaje mi się, ze głównie dlatego iż zasypane były liśćmi z drzew i bez dostępu do światła ich igły zamarły. Jeżeli Się uprzesz można je odratować. Trzeba oczyścić z suchego zostawić co zielone, przyciąć szczyty gałązek to pobudzi do rozrostu te boczne igiełki, dla szybszego efektu zrobić im dość ciasne opaski, obręcze z drutu( w zielonej otulinie)żeby te gałązki do siebie przybliżyć bo to rozkraczenie to może po śniegu...
Podsypać nawozem z fosforem i potasem jeszcze w tym roku, a wiosną dużo azotu zaserwować. I pilnować by ani w zimie ani w lecie nie miały za sucho. Iglaki nie więdną tylko po suszy brązowieją.
Czytam, ze wszyscy by wywalili. Ja mam jałowce w ogrodzie wbrew trendom obecnym. Zimą są fajnym zimozielonym akcentem, a w sezonie praktycznie nie wymagają opieki. Świetnie znoszą cięcie, można je formować, szybko rosną. Byle nie było w pobliżu gruszy to rosną a zdrowo.
