Ogród Muszelki
11:24, 06 maj 2023
Wczoraj rozmawiałam z właścicielem żywopłotu z trzmieliny. Niestety, nie zna nazwy odmiany. Powiedział, że ogród odziedziczył po Mamie, która kiedyś zasadziła krzak trzmieliny. Mama już 20 lat nie żyje. Powiedział, że kiedyś porobił z tego krzaka sadzonki i posadził je przy ogrodzeniu. Bardzo szybko rosły, a on tylko ścinał im czubki, żeby się rozkrzewiały.
Żywopłot tnie raz w sezonie. Nie zdarzyło się, aby przemarzł, a bywały zimy z bardzo niskimi temperaturami.
Wczoraj zrobiłam to zdjęcie:
]