I migawki.
Rozmazany deszczem bez-lilak. Ma ponad 20 lat.
Różanecznik Mieszko i jakiś fiński (Haaga?) za choiną kanadyjską.
Zachęcam do zainteresowania się bodziszkiem 'Espresso'.
Róża kłodzka na tym stanowisku jeszcze nie kwitnie. Liście bordowe języczki (powinna się nazywać delikatesy dla ślimaków) pod słońce:
Wreszcie po latach zakwitł mi pierwszy wielosił. Jakoś nie może się u mnie zaaklimatyzowć. I najgorsze, że nie wiem dlaczego. Podobno obfity samosiew daje, niewybredny co do podłoża, a u mnie mu źle
Aniu dziękuję nie kłopocz się masz dużo pracy w ogrodzie. Właśnie podziwiam zmiany jakie w twoim ogrodzie zachodzą i strasznie mi się podoba Dobrej nocki życzę
hi hi Faktycznie Aniu, omsknęły Ci się nożyce przy perukowcu... Ale pewnie dzięki temu znowu będzie taki piękny jak w ubiegłym roku. Ja mojego nadal zaklinam, choć przesadziłam go w bardziej słoneczne miejsce
Proszę o pomoc w ustaleniu co dolega moim żurawkom. Myślałam że to jakiś grzyb, oberwałam chore listki spryskałam Topsinem, ale w dalszym ciągu choroba postępuje. Pod spodem rosną zdrowe liście.
Internet odkryłam dopiero w styczniu 2012 roku... i przez 4 lata ... kombinowałam po swojemu .. i chyba kombinuję tak dalej. bo mój styl... nie jest ogrodowiskowy, ale trochę inspiracji i mądrych rad wzięłam do serca I całe szczęście, bo coraz bardziej mój misz-masz .. jest przyjemny dla oka.. chociaż kolorowy
I jakieś tam fotki.... wrzucam na szybko bo pora spać.. już nie przebieram tylko jak leci..