Rabata ciągle w przebudowie. Azalia już zmieniła swoje miejsce zamieszkania, tawulec też. Dzisiaj przesadzę trzmieliny, bo i tak jakieś łyse się porobiły
W sumie wszystko poleci w inne miejsca, nie wiem czy zostawić tawuły? Myślałam dokupić odmianę little princes, ale nie wiem, czy ładnie się wybarwi, bo słoneczka tu jest mało.
Jak w pąku byłą taka różowa/pomarańczowa.. dziwny kolor..to chyba faktycznie Simona.... też rośnie w szerz, a nie wzwyż.. prawie jak ja I z czasem blednie do takiej jak Twoja... wiec chyba trafiony-zatopiony.... idę googlać ile ma mrozoodporności bo z tego co obserwuję, to jest taka delikutaśna.
Jeszcze troszkę kffiatuchów dla Was
Rabata przed domem .. Z dąbrówką , bergenią , trzmieliną i carexem ..
A to rododendron simona .. Jeszcze kwitnie a zaczął tuż po świętach wielkanocnych.... Jest naprawdę super .... Wklejam szczególnie dla Małej Mi , która próbuje zidentyfikować swego rodka i ma podejrzenia ,że to własnie simona
Buziaki dla Was wszystkich i życzę Wam miłego i spokojnego weekndu ... U nas narazie słoneczko , ale wieje tak ,że głowę może urwać