i jeszcze szklarnia
póki co jest na fundamenciku - i to jeszcze nie do końca dobrym

ale on był robiony z myślą o starej szklarni, ale nie przeszła ona próby czasu

mojemu M nie starczyło czasu przed wyjazdem żeby go skuć i musiało zostać tak
moje pomidorki, papryczki i ogórasy
zostały jeszcze 2 miejscówki na "kiwano"