Ważne jakie liście ma trzmielina, są różne kolory. Czy biało-zielony, czy żółto-zielony? a może jeszcze inny. Jaka odmiana tej trzmieliny, to nie jest oczywiste
Jeden miłorząb najlepiej zrób wyżej, ten co ma tło ścianę między oknami, lepiej to będzie wyglądało Nabierze dynamizmu i piętrowo będą korony a nie w jednej linii.
Mało kto o tym wie
Biała kula w białych !!! kamieniach bije po oczach, mnie to bardzo np. razi. Może tutaj postaw donice nawet dwie, ta kula nie pasuje.
Raczej nie, przynajmniej nie [przypominam sobie. Tylko z cisami, ale jakimi cisami, żywopłot? - to wtedy tak.
Znaczy same róże i cisy topiary? Nieścisłe pytanie, zbyt ogólne.
Danusiu, no bo jak człowiek się przyzwyczai do dobrego to po co ma zmieniać? My jesteśmy jak ten wzorzec Sevres, nie będzie nam NASA psuła przecież wizerunku Ja byłam Panna wrześniowa i dobrze mi z tym
Zbadaj wodę z takiego zbiornika w specjalnej stacji i wszystkiego się dowiesz. Co woda zawiera itd. jakie ma parametry.
Na takiej podstawie nie jestem w stanie wiedzieć, czy zbiornik się wyczyścił czy nie.
Gdyby chodziło o podlewanie warzywnika, byłoby to kluczowe, bo woda musi być "zdrowa", a do podlewania trawnika chyba raczej wystarczy wiedzieć, czy woda nie cuchnie, bo wtedy chodząc po ogrodzie czułbyś się niekomfortowo.
Jednak dla pewności oddałabym próbkę wody do badania i będzie wszystko wiadomo. To kosztuje chyba 650 zł.
Niwaki tak, ale spłaszczona kula - nie, bo musisz radykalnie ściąć wierzchołek i będzie stare, gołe drewno.. Gdyby to robić od początku to tak, ale teraz bym nie radziła jednak
A sprawdź sobie czy nadal jesteś baranem bo Nasa jakieś zmiany w znakach zodiaku wprowadziła, jest dodatkowy znak i wszystko się poprzesuwało
Ja byłam baranem, a wychodzi, że jestem rybami
Możesz w jeden dołek posadzić dwie lub 3 sztuki, od razu będzie kipiało kwiatami. Kupuj egzemplarze o kilku łodygach, bo takie kiepściutkie z dwiema gałązkami pomijaj szerokim łukiem.
Daj im żarcia i wody i będą wielkie w 1 rok. Posadzone w piachu i zapomniane - będą jedynie walczyły o przetrwanie.