Miałam już nie mam. Nie chcę podejrzewać,że to moje zaniedbanie ale ...padła w ubiegłym roku.prawdopodobnie dopadła ją choroba a ja rok temu nie miałam warunków do doglądania i zapobiegania.Szkoda A nie powinna bo to zdrowa i silna róża.To jedna z tych które polecałam ze względu na odporność no i oszałamiający różany zapach.Taki typowo różany podobny do słynnych olejków przywożonych z Bułgarii.
Polecam !!!
Nie planuję specjalnego zakupu ale jeżeli trafię w donicy to na pewno sobie nie odmówię i tez dam koło tarasu
Prawdziwe kaczeńce, wyprawa była pełna przygód, w zamian za poświęcenie, też ci przygotuję paczuszkę.......tylko adresik na pw...........napisz..........czekam
Pięknie i jak masz już kolorowo dzięki tulipankom, u mnie dopiero teraz luneło, nadchodzi jeszcze jedna burza, ale to tylko takie chwilowe i przelotne burze.....................dobrze, że podlewa
Witaj Marto miło Cię gościć w moim ogródku i dzięki za tak miłe słowa pod adresem mojego ogródka ,to bardzo zachęca do dalszej pracy ,Dla Ciebie dzisiejsze foto pierwsze iryski,pozdrawiam serdecznie i biegnę z rewizytą i proszę zaglądaj
Wczoraj wrzuciłam na wątku "rozpoznawanie szkodników..." zdjęcia larw, jak się okazało, opuchlaków, które odgryzły mi żurawkę, dzisiaj pogrzebałam w miejscu gdzie ona rosła i znalazłam jeszcze kilka sztuk larw różnej wielkości. Wrzuciłam do słoika, bo jakoś nie potrafię ich rozgnieść, więc będę miała pogląd kiedy się przepoczwarzą i zobaczę na żywo jak wyglada dorosły osobnik, żebym wiedziała co ubijać jak mi gdzieś będzie biegało. Niestety nie było dzisiaj w sklepie nic specjalnego na larwy, ale jutro jeżdżę po sklepach ogrodniczych do skutku
Jak się ich szuka w ziemii to takie skulone i nieruchome, a teraz "biegają" po słoiku jak dzikie
Jutro wstawie zdjęcia całych krzaczków. W wątku o chorobach jest zdjęcie tylko liści.
To są liscie jednego krzaczka. W ubiegłym roku zaczęły przybierać bardzo jasno zielony kolor z ciemnymi nerwami. Wyczytałam że to brak żelaza. Przesadziłam go, a dziś jego liście wyglądają jeszcze gorzej.
Udało mi się zrobić na szybko zdjęcia.
A to kolejny, ma zwieszone liście, czy to też obiaw choroby?
"Szmata" to rozwiązanie tymczasowe. (Wiem że to złe)