Weekend były okropny, ale za to czytania na ogrodowisku wiele, aż nie nadążam czytać zaprzyjaźnionych wątków. Zwiedzam i zwiedzam. A dzisiaj piękne słońce, trzeba było iść na działkę, chodź pracy w domu wiele.
Byłam dziś w super szkółce, zamówiłam 2 stożki cisowe i zastanawiam się nad kupnem tych ( foty poniżej), natomiast na przyszły tydzień zamówiłam dodatkowo 3 kule na pniu wysokość ok 140 cm
Serby pytałam u nich przywiozą mi wysokość 1,20 cm ale nie widziałam ich na oczy więc nie mogę powiedzieć jak wyglądają, dostarczą mi foto i w przyszłym tygodniu będę widziała na żywo
Witam wszystkich bardzo wiosennie i proszę o poradę. Czym obsadzić tą rabatę na dole murka. Zależy mi na niskich roślinach, nie chcę zakrywać tego murka. Wszystkie sugestie mile widziane. Pozdrawiam serdecznie
Zbyszek, ja i mój M. myślimy tak samo
I na dodatek, jesteśmy na chwilę, nie wiadomo, co może być, zatem na spokojnie robimy, tak aby mieć radość i fajne spędzanie czasu, ale nie kosztem innych, w sumie ważniejszych spraw, co tam ogród, ludzie się liczą
pokazywałam jakąś fotkę z tego miejsca...niedawno, było nijako, a w sezonie jest to takie
Pięknie odkrywasz wiosnę w Kubusiowie.
Warzywnik imponujący i po prostu śliczny. Wiele pracy i starań, efekty znakomite. Ciekawy układ rabat. Pięknie wszystko widać.
Magnolia zostaje z całym dobrodziejstwem pod nią, do bukszpanów dojdą żurawki z jednego placka, więc powinno byc dobrze
tu gdzie 3 placki jest duża rabata za ławką, w tym sezonie dopiero pokaże swoją urodę, jest bardzo duża
będzie tak, jak tu
tych róż tylko w tym miejscu 1/3 zostawię, reszta z powodu prostowania pójdzie , gdzie indziej
i chodzi ci o te 2 placki pod drzewami, co ci się nie podobają? mam takie same nasadzenia, powtarzalność, bo pod glicynią likwiduję, ze względów praktycznych, ale te Danusia radziła mi zostawić
Weroniko, jak Zygi już wyznaczy alejki i miejsce pod cisy, przeniosę tam żurawki, trawy i piwonie i tą darnią zamaskuję jeden placek, a potem tez tak po kolej,i szarpac się nie będę
magnolię zostawię, na żywo jeszcze raz obejrzeliśmy, ona nie koliduje z planem, a tam mam mnóstwo pod nią rozwarów, szafirki i żurawki
spod tulipanowca zabieram białe irysy i brunery, a dalej widać kolejny placek z żurawkami, najpierw to robię
tu rok temu przed bukszpany dałąm trawy, czyściec i tulipant, powtórzę to z lewej strony pod cisami
i tu lepiej widoczne placki, choc ładne, przeszkadzają, to w pierwszej kolejności przenoszę
Witam Cię Anitko w moich skromnych progach i dziękuję za piękną różyczkę. Od razu pytam cóż to za gatunek, bo jak pewnie doczytałaś u Dajany, chcę posadzić u siebie jakąś piękną, niekłopotliwą różę w kolorach czerwień, bordo. Ja w ogródku baaaaaaaaaaaaaaaaardzo powoli się rozkręcam. Na razie ogródek mam tylko w głowie. Kilka tuj i innych roślin posadziłam w zeszłym sezonie, a teraz mogłabym więcej, ale ogranicza mnie brak ogrodzenia. Może uda nam się zrobić chociaż podmurówkę to będę mogła już działać na całego. Posadziłam wierzby - są śliczne, ładne proste pieńki i zdrowe gałązki. Cieszę się, że trochę osuszą mi glebę bo mam mokro. Już po zrobienia zdjęcia wbiłam paliki, żeby zabezpieczyć drzewka. Dzięki za poradę w sprawie cięcia. Jeszcze czekam na "baziowanie" bo w moim rejonie wegetacja opóźniona przynajmniej o dwa tygodnie w stosunku do zachodu Polski. Pozdrawiam Cię serdecznie. Będę zaglądać.
Kasiu, bardzo mądrze zrobiliście, ja tez będę podobnie działać, bo ogród ma być frajdą, przecież nie jestem na wyścigach, obojętnie czy jest lepiej czy gorzej, a czasami nic się przecież nie chce
pod ambrowcem solidnie wschodzą tulipany, czy wzejdą trytomy? rok temu nie kwitły..
a teraz narcyzowe dylematy względem muchy narcyzowej - co tu robić - lać też mi się nie chce chemią
te mam od lat z takich uzbieranych w doniczkach i stale są a z innymi możę być problem - piękne wszystkie cebulowe wiosną jednak każde mają jakieś ale, i jak tu wybrać te bez ale ???????????????????
rabata bylinowa cała w czosnkach i narcyzach i pryskać na muchę po nich chemią mi się nie chce może ktoś ma jakiś inny sposób na muchę
Dziś jest po prostu bosko, a ja mam aż 2 dni wolne, sobotę i niedzielę i ma byc pogoda, hura
do domu sobie trawki wzięłam, w sezonie wetknę do donic
jak się rozpędzę z robotą, zapomnę o relacji
Haniu witaj
po prostu cudowna pogoda, nacieszymy się do woli, bo ciepło i ziemia nawilżona
jedna donica pusta straszy, to coś niech tam rośnie i oko cieszy, akurat mam na to miejsce widok z kuchni i co rano sobie patrzę
krokusów chcę więcej, ale tak sobie myślę, ze ja zawsze je widzę w takiej formie, bo po pracy zamknięte są....ale za to szafirkami nacieszę się
mam pokusę uciąć liście im, no ale chyba nie wolno?
i mam 1! kwiatek floksa szydlastego
a do domu kupiłam 1 gałązkę goździków, podzieliłam na mniejsze, bardzo je lubię