Kasiu viva juz pisałam, ze mam mieszane uczucia... Jest piekna zimą, ma cudownie regularny kulisty pokrój, nie pokłada się ale kwitnie tylko raz, jak dla mnie za krótko.
Zaraz zobaczę w wizytowce , ktore to zdjecie.
Oto viva
W obwodce bukszpanowej rośnie zwykla wąskolistna, która kwtnie aż do pażdziernika (dwukrotnie) ma ciemnoniebieski kolor, ale sie pokłada, szybko drewnieje i musi byc zaslonieta zima bukszpanami bo po prostu brzydko wyglada.
wianek wciąż jest "tabula rasa" ... ja wciąż odkrywam, że to nie tak ... nie ten kfiatek ... nie ta wizja ... to jedna z akcji bawimy się Kasię bo Kasia z "ten dom" to najgłówniejsza inspirancja ... Kasiu nie bij
różowa różyczko ... pani podziekujemy dodamy coś drobnego wypełniającego i a może ???
bardzo zaległe hiacynty ... pokochałam w tym roku po raz pierwszy ... nie wiem tylko co zrobić teraz z cebulami ... czy mogą pójść w przyszłym roku do gruntu ? ...
Zajrzałam przy okazji krótkiego obchodu włości do mojej prywatnej szkółki. Specjalizuję się dzięki naszej przemiłej Asicy w rozmnażaniu hortensji. Aśka, staram się bardzo, żeby patyczki miały u mnie dobre warunki do ukorzeniania. Tak wyglądają na dzień dzisiejszy.
Nie miałam niestety wystarczającej ilości doniczek, aby zrobić gotowe sadzonki, więc jeśli wszystko dobrze pójdzie i się przyjmą, będę musiała poprzesadzać.
A jak już sadziłam hortki, to pomyślałam, że spróbuję sił z lawendą. Mam 6 takich zestawów po 8 mini doniczek.
Tak wygląda mój kąt gospodarczy. Kompostownik z przodu nie jest zabudowany. Gdyby się miało przesypywać to od przodu zabezpieczę plastikową siatką. Choć nawet jak komora była prawie wypełniona to trzymało się wszystko na kupie
A z boku widać zagrodzenie na liście, o którym pisałam u Ciebie. Przesypuję mocznikiem, ładnie się rozkładają.
Na rabatce z duchami jest cały dzień cień lub półcień:
Te prawie cały czas w słońcu
A te mają lekki półcień i może 1 godzinę słońca w południe:
wszystkie kwitną dość intensywnie i nie ma z nimi problemu, jeden tylko gatunek mi wymarzł i wsadziłam w jego miejsce bardziej odporne (ale nie pamiętam czy to wrzosy czy wrzośce wymarzły)
uwaga zdjęcia bardzo drastyczne nie róbcie tego ze swoimi
pierwszy 4m przesadzony drugi 2m wstepnie przycięty ...............
ten po lewej wygląda dziwacznie ale jak odrośnie to zostanie wymodelowany
można śmiało ciąć do miejsca gdzie są jeszcze zdrowe pąki z których wyrosną nowe pędy a cześć jeżeli jest gęsto można wyciąć przy pniu
Zima mineła chociaż dzisiaj to stwierdzenie jest nie trafione bo u mnie za oknem padają zmrożone kulki śniegu i deszcz. Mimo to ostatnie dni sprawiły, że nabrałam ochoty do działania. Przez ostatnie miesiące siedzialam i obmyślalam plan nasadzeń w swoim ogrodzie. oglądałam wasze ogrodowe zmagania i brałam przykład z waszych rozwiązań. Na początek wziełam się za to okropne szambo i zaplanowałam na nim żwirowy skalniak.
a to moi pomocnicy odpoczywają po robocie
Na razie rosnie na nim tylko trawka przyniesiona z lasu ale jak szkółki będą oferować cały swój towar czyli bliżej prawdziwej wiosny obsadze go większą ilościa skalniaczków.
oooooooooo !!! ... cudne som ... a jak postawisz we właściwej strefie to i bangła będzie mega wzmocnione ... wybacz popełniłam dwie pozycje o feng shui ... nie żebym chciała ... tak przypadkiem ... no i fiem, ze takich donic potrzebuję ... i niestety mam wejście do domu tak zlokalizowane, ze ja swoje bangła to chyba na ugorze sąsiadki mam ...
No i akcesoria ogrodnicze tekstylne rękawiczki, sznurki, środki ochrony roslin. M kupił sobie nasiona a ja wreszcie tacki i ziemię na wysiew werbeny...
Chyba z Wrocławiankami bedę się musiała wymienić sadzonkami bo co najmniej o miesiąc z sianiem jestem opóźniona...
Uff nadążyć za wami to nie lada wyzwanie Wczoraj wieczorem skonsumowaliśmy ze znajomymi włoskie winko i zaległości sobie we własnym wątku narobiłam
Dzisiaj zaczęliśmy z M wiosennie niedzielę. Zjedliśmy śniadanko i zrobiliśmy zakupy w ZC. A o to i moje zakupy
Donice Passion for pottery Ponieważ uszkodziły się na ekspozycji zostały przecenione z 514 zł na 99 Takich okazji nie przepuszczam. Chodziłam obok nich przez dwa lata. Lubie taki mocny akcent w moich grafitach i bielach