Piękne jesienne zdjęcia, takie ciepłe kolory. U nas zima wróciła, napadało dużo ciężkiego, mokrego śniegu.
Mam nadzieję, że niedługo stopnieje. Dziwna pogoda, jutro zapowiadają deszcz, a potem nocą niewielki mróz.
Judith
Dziękuję, że Ci się chciało ♥️
Rozważę każdą propozycję.
Podoba mi się pomysł z drzewami kolumnowymi po lewej. Jakie proponujesz?
Brzóz nie posadzę, sąsiadka i jednocześnie szwagierka po lewej jest uczulona. Lubię ją i nie zrobię jej tego
A i na moim obrazku nie widać, że z trzech stron ogrodu rosną tuje jako tło. Tylko z przodu ich nie ma.
Aniu, taki pomysł mam:
po lewej stronie tarasu posadzić (wkomponowując w rabatę po drobnym jej poszerzeniu) kilka drzew, ale nie szczepionych, lecz kolumnowych i lekko ażurowych. Będzie przesłona od sąsiadów i szansa na nieco cienia na tarasie. Aczkolwiek na cień na tarasie od południowego zachodu będzie można liczyć po montażu pergoli… Ja mam taras od zachodu i w lecie właściwie nie jest używany (nie mam pergoli).
Drugi pomysł (ale nie alternatywny lecz równoległy z pierwszym ): poszerzyć rabatę vis a vis tarasu - tam tez można wkomponować kilka drzew, może brzozy Dorenbos? I tu znów - osłona przed sąsiadami, nieco cienia oraz trzecie piętro w ogrodzie.
Co myślisz?
Poniżej nieudolny szkic tego, co mam na myśli
Aniu, wydaje mi się, że jeśli klatka byłaby z prostych elementów, tak jak pergola (bez zdobień typu motylek, czy ptaszek), to właśnie byłaby elementem spójnym. Powtórzony materiał i wzór, a nie tak, że każdy przedmiot z innej parafii.
Oczywiście są ogrody, w których różności dobrze wyglądają, ale wydaje mi się, że akurat nie tutaj.
Jeśli na postumencie byłaby jakaś rzeźba z kortenu, to niech ten element się wyróżnia, ale np krzesła i stolik, czy leżaki dałabym metalowe, żeby nawiązać do pergoli.