Ogródek Gosi
21:43, 23 maj 2026
Że tak gęsto ?
Nie umiem inaczej sadzić. Jak widzę wolny kawałek ziemi to aż mnie skeca, żeby tam coś posadzić. Dziwne, że jak pomagam komuś w robieniu ogrodu, to wręcz sadzę odwrotnie, wiedząc jak roślina u mnie się rozrasta.
Dziękuję bardzo. Mam nadzieje, że wyjazd będzie udany Zawsze o takim marzyłam.
Miałam przygotowaną listę prac niezbędnych, a zrobiłam zupełnie coś innego
Dzisiaj sprzatałam dom i tarasy, bo miałam upaćkane pyłkiem sosnowym.
Liczę, że już nie będą tak pyliły.
Dziękuję. Postaram się robić zdjęcia, ale znając siebie, to zapomnę z wrażenia. Tak jest jak wchodze do cudzego ogrodu. Ale postaram się
Dla mnie maj i czerwiec to najpiękniejsze miesiące. Wszystko kwitnie na potęgę, co chwile się zmienia. Latem już nie ma takiej zmienności kwitnienia.
Dzisiaj był bardzo intensywny dzień. Biegam jak kot z pęcherzem, żeby zrobić jak najwięcej przed wyjazdem.
I zamiast robić to co zaplanowałam, to zrobiłam zupełnie coś innego.
Przede wszystkim sprzątnełam tarasy, bo mnie denerwował już ten pył sosnowy.
I od razu humor mi się poprawił. Skosiłam trawnik, umyłam kamienie w oczku tarasowym.
Uzupełniłam donice przed wejściem.
A wieczorem się wkurzyłam. Pojechałam do sklepu po oprysk na chwasty w trawniku i nie tylko.
Zobaczyłam jakiś nowy preparat. Pytam pani, czy można tym opryskac trawnik, ona, że tak. To wzięłam.
I coś mnie tkneło przed zrobieniem oprysku. Zapytałam googla czy tym preparatem można opryskać trawnik, szczególnie, że na opakowaniu wyraźnie było napisane, że do kostki i ewentualnie do odrostów.
Odpowiedział, że nie, bo to środek niszczący zielone części.
Trawnik nie opryskany. Ale żeby nie zmarnować tego co juz przygotowałam, pojechałam po chodnikach, szczególnie, że strawsznie dużo tego zielska mi się tam wysiało.
Czy u Was tez tak się sieje? U mnie i zielsko i trawa. Może jednak cos dobrego z tego wyjdzie?