Chatka Baby Jagi
15:33, 18 lut 2014
A tu widać, co stało się z tymi krążkami, które były z niewyschniętego drzewa, po kilku deszczach... mimo impregnacji grzybek wyszedł...
ale mieliśmy tego świadomość i robiliśmy taras na własną odpowiedzialność he he... grzybek zmyliśmy szczotką i póki co więcej nie wychodzi....
( 14.08.2013 )
Oczywiście drzewo nie jest już takie śliczne po zimie, ani świeżutkie i bardzo zciemniało... w naszym cieniu na pewno w tym roku pokryje się jakimś mchem ( wszędzie mam mech )... ale i tak mi się podoba...
A tu troszkę moich kwiatuszków...
( 14.08.2013 )
Oczywiście drzewo nie jest już takie śliczne po zimie, ani świeżutkie i bardzo zciemniało... w naszym cieniu na pewno w tym roku pokryje się jakimś mchem ( wszędzie mam mech )... ale i tak mi się podoba...
A tu troszkę moich kwiatuszków...