Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogrodnik Mimo Woli cd 12:41, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Największa jednak zmiana moim zdaniem nastąpiła na froncie czyli przedogróku.. może to małe jest, ale zmiana jest przede wszystkim mentalna.. odmiana stylu .....
Było tak...... ale przyznaję się, że wiciokrzewa było mi żal wyrzucać.... i nie chcę już oglądać tego zdjecia, bo troszkę smutno mi sie robi... ale niestety zmiana wymagała wyrzucenia wszystkiego w 100%... Postanowiłam Waszym przykładem mieć na froncie zawsze łądnie i estetycznie... a wcześniej kupiłam kulki, które miały iść gdzie indziej, ale mi sie nie skonweniowały.. i trzeba było je posadzić..

Ale było tak,,,



I tak.. z przymiarką z kulkami.... z obsesji kulkowej...
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:33, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Do zmian znaczących zaliczam moje pierwsze bonzaje dla ubogich i cięcie bukszpanów..



Wykończenie rabat obwódkami lub kancikami, obwódki bukszpanowe.. doszła większa dawka estetyki.. likwidowanie miesc rudnych do koszenia.. lepiej mniec rabatę niż zakamarki do wygibasów z kosiarką..



Zmiany... to również miłości do kulek bukszpanowych...
Pomysł na ogród 12:32, 15 sty 2014


Dołączył: 12 sty 2014
Posty: 32
Do góry
Skula napisał(a)
z ciekawych rzeczy wykonana została skrzynia na zioła
i dopiero w tym roku zostania obsadzona ;
projekt i wykonanie



Witam cię serdecznie , podziwieam Twoje zdolności manualne i zazdroszczę szczególnie wędzarni i fajnej skrzynki na zioła .
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 12:30, 15 sty 2014


Dołączył: 23 paź 2013
Posty: 45
Do góry
Myślałam o czymś takim:
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:20, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Różanka z przeniesionych róż..


Nie wspominam o pracach typu wyrównanie zakrętasów w rabatach, dosadzanie, przesadzanie i inne takie rzeczy...
Tu było poszerzenie rabaty.. i dołożenie placyku pod karmnik..


Ania i róże i cała reszta :) 12:20, 15 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
AniaDS napisał(a)

A to chyba zależy, jaki rezonans, ja miałam głowy, żadnej muzyki nie było, słuchawki i owszem, ale dużo i tak nie dały, ponad 40 minut był huk i huk, co kilkadziesiąt sekund zmieniał się tylko rytm i wysokość dźwięku, doświadczyłam dzwonienia, młota pneumatycznego, szurania, pękania i innych dźwięków. Tak były silne, że aż mi się kręciło w głowie, myślę, że po kilku godzinach przebywania w takich warunkach spokojnie można by przejść załamanie nerwowe a prościej mówiąc szło tam oszaleć.

Nie wolno mi było się ruszyć, nawet palcem, więc zdrętwiało mi wszystko co mogło, tym bardziej, że ze stresu byłam cała spięta i w takiej pozycji musiałam tyle czasu przeleżeć.


na serducho, a że nie można się ruszać to raz im przysnęłam gratki na 400 stronkę, róży Ci nie wstawię bo masz ładniejsze, ale lilie
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:16, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kolejna rewolucja to powiększenie ilości róż.. miałam jeden klomb różany przed wejściem (róże przeniesione).. i róże Emshorn pod płotem w rzędzie.. 13 szt. (też przeniesione z powodu szklarnii)
Dokupiłam kolejnych 17 - 18.. na szybko liczę.. może więcej..... i powstały różanki i w różnych miejscach pozostałe..
Różanka z nowych róż, w obwódce bukszpanowej (już jest za ciasno, wiec wiosną do przeróbki idzie)



I druga strona

Ania i róże i cała reszta :) 12:11, 15 sty 2014


Dołączył: 25 sty 2011
Posty: 5078
Do góry
BarbaraM napisał(a)



Aniu,gratuluję 400-stu!
Pozdrowienia.






Basiu, dziękuję!!
Co to za piękna różyczka?
Pomponella?
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:10, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Piszę chaotycznie, ale u mnie jedna zmiana musiała pociągnąć za sobą 10 innych... tzw prawa flanka na lewą flankę...
Liliowce w rzędzie ... jak się rozrosną będzie pięknie


Brzózka teraz jest widoczna.. dostała do towarzystwa trawki..


Ania i róże i cała reszta :) 12:08, 15 sty 2014


Dołączył: 25 sty 2011
Posty: 5078
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Aniu, trzymam kciuki za myszorka i za Ciebie

O mojej róży już Ci odpowiedziałam, ale gdzieś widocznie zakamuflowała sie odpowiedź.. róza nie jest pienna, urosła tylko tak wysoko Poprzednia zima była bardzo łaskawa dla róż.. to Mrs John Laing. Ty i Ewa pomagałyście mi dobrać róże dla początkującego.. ale kilka musiałam zamówić po swojemu, ale kierowałam sie wskazówkami czyli mrozoodporna, odporna na choroby... i padło na Pana Lainga.

Te robinie miałam 2 razy...szczepione, piękne drzewa.. i w odróżnieniu od innych robinii... powtarza kwitnienie. Niestety nie mam ani jednej ani drugiej... wiatr złamał mi je... i więcej nie posadzę mi mi szkoda co 3 lata kupować nowe drzewko.. Szczepione odrostów nie dają, ale za to jak pierwsza sie złamała to czekaliśmy, że może jednak odrośnie coś powyżej miejsca szczepienia.. odrosły odrosty korzeniowe i dzikie gałęzie.. to był koszmar do usunięcia.. Drugą wykarczowaliśmy od razu po złamaniu... i posadziłam klona.. Drzewko posadź w zacisznym miejscu.... i palikowanie nic nie daje, bo to są kruche gałęzie

No tak!
Zapomniałam Aneczko, że u Ciebie wszystko rośnie ponad normę .
U mnie ta róża na razie nie przekracza metra wysokości


Zmartwiłaś mnie tą robinią, może punkt szczepienia był za słaby?
Zobaczymy co to u mnie będzie, drzewko mam już w ogrodzie drugi rok, tylko w pierwszym roku nie było co pokazać .
W ubiegłym sezonie dopiero nabrała ciut masy i zakwitła nawet 3 razy .
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:58, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Przerzucenie szklarni i warzywniaka... dosłownie po przekątnej ogrodu.. masakra..
Tak było... ze ścieżki z klonami.. wpadało sie na warzywnik i kompostownik.. szklarnia szpeciła widok..


Pod "nóż" poszła spora część mojej wsiowej rabaty... i najbardziej było mi żal przesadzać róże.. tego już tu nie ma


Szklarnia w kąciku, obok mały warzywnik otoczony szmaragdami (przesadzone z innej części ogrodu, a w ich miejsce posadzone serby... Pod cyprysami i szmaragdami wydzieliłam rabaty pod liliowce... Borówkę amerykańską wykorowałam i włączyłam w jedną rabatę.. Przenieśliśmy też miejsce pod basen...


Tu były liliowce.. ale rzucały się pod kosiarkę... i było za wąskie przejście pomiędzy skalniakiem, a rabatą... trzeba było przesadzić....

Ogrodnik Mimo Woli cd 11:50, 15 sty 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

A to 6 ... June Fever

Stokroć dziękuję. To ta! Czerwcowa gorączka!

EDIT: zmiany powalające. Wzór działania.
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:49, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
elzbieta_g napisał(a)
Aniu ile lat ma Twoja katalpa, taka duża chodzi mi trochę po głowie bo muszę jakieś drzewko posadzić bo nie mam żadnego a chcę, żeby w miarę szybko rosło


Ela.. katalpa posadzona chyba w 2008 wiosną, albo w grudniu 2007... to ten patyk oznaczony strzałką..

Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 11:45, 15 sty 2014


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Agania , rozpoznanie super. Inna strona tej rabaty. A to żółte to chyba Argyranthemum 'Butterfly'.







Działka prawie w Borach Tucholskich 11:45, 15 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
ZbigniewG napisał(a)
Ania a to wyżej wspomniane kopciuszki
dodałem deseczkę lęgową pod zadaszeniem tarasu



Pisklaka brałeś do ręki? a co na to matka? funkie masz dorodne, ja też w tym roku trochę z rajskiego do warmińskiego przesadzałam i ludziska też brali dobrze to zniosły
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:44, 15 sty 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ana_art napisał(a)
Ania a ja myślałam ze kałuża była u Ciebie zawsze...


Aniu.. pomysł na kałuże to był dopiero po wizycie w Rododendronowym w marcu 2012..

To kwiecień 2012... już wiedziałam , że latem robię spotkanie ogrodowiska... oj dobrze, że nie widziałam za dużo ogrodów.. bo bym nigdy się nie zgodziła na taki pomysł.. No i spotkanie spowodowało, że musiałam szybko coś zrobić z moim ogrodem..bo nie był to ogród do pokazywania..... Chodziłam i biadoliłam do eMusia..... bij mnie nim znów nie wpadnę na jakiś głupi pomysł, bo ja sie już sama boje moich pomysłów...


to 25 maj 2012...


Ale w sierpniu już było tak


Pomijam, że trawę na prawo od kałuży posialiśmy 2 lipca, a 4 sierpnia było spotkanie.... .... trawka się postarała i urosła

A teraz wrócę do podsumowania 2 lat... chaotycznie i byle jak... ale za to w swoim stylu
Ania i róże i cała reszta :) 11:38, 15 sty 2014


Dołączył: 25 sty 2011
Posty: 5078
Do góry
gusiarz napisał(a)
Anusia mam nadzieję, że wszystko pozytywnie się zakończy... że wyniki będą ok. Szkoda byłoby myszorka... a psiak łobuz!! Ale, co mu myszorek będzie podskakiwał . A jak szałwinki w tym roku? Podrosły troszkę? Buziole

Hej Kochana , szałwinki powolutku rosną, są przepiękne .
W tym sezonie stawiam na szałwie i kocimiętkę, ta, którą kupowałam podczas przeróbek frontu jest wyjątkowa, szybko się rozrosła, zakwitła szybciutko i do samego końca sezonu była w kwiatach.
Nie jest tak efektowna, jak szałwia, ale to kwitnienie ma super.


Szałwinki za to mają taki głęboki kolor, że ach!!




Franuś powoli dochodzi do siebie, wczoraj wyglądało na to, że stracił oczko , ale dzisiaj je otworzył. Uszkodzone ma tylne łapki, bo jedną ciągnie za sobą, ale jest coraz lepiej, jestem dobrej myśli .
Szklarnia - uprawy szklarniowe ekologiczne 11:31, 15 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
malkul napisał(a)
Monteverde jakie to odmiany?


Czy ogórki masz w jednej szklarni z pomidorami?

co jeszcze sadzisz w szklarni?

Odmiany co roku staralam się sadzić różne, kolorystycznie i smakowo, ale zawsze wybieram pomidory z dużą masą prawie bez pestek, kupuję je tutaj, nigdy sie nie zawiodlam dostaję po 10 nasionek i wszystkie trafione link otwiera się na odmianie która sadzę co roku i bardzo lubię http://www.pomidorlandia.pl/index.php/pomidor-opalka.html a o żółte spytaj się Bogusi z Zacienionej, bo od niej dostałam Co do ogórków, to w tamtym roku w roku szklarni posadzilam 2 krzaczki szklarniowych długich ale to było pierwszy raz zawsze sadziłam oddzielnie
Działka prawie w Borach Tucholskich 11:31, 15 sty 2014


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
a to proza wiejskiego ogródka - recykling -stare dywaniki zawsze mogą być przydatne

założone dwa dni temu po zapowiedziach mrozowych

żółty perukowiec i młoda magnolia i oczar Diane-ten u mnie podmarza




Zdjęcia Roku 2013 11:23, 15 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
monitka napisał(a)


Gosia: Ty i ty. Pielicie rabatę przy garażu!
Ania: Gosiu ale mi odpuścisz? zobacz jak mnie połamało...nie mogę się wyprostować




Ania: Danusiu prosiłam go o ciutkę naleweczki do spróbowania. Ooo tyle. A on sknera nie chce mi dać...
Paweł: Anka mówiłem ci już, najpierw pielenie a później przyjemności.




mama Gosi: Grzesiu tam na stoliku stało ciasto, nie wiesz gdzie ono jest?
Grześ: Ciasto proszę Cioci? Nieeeee, nie wiem. Nawet go nie widziałem przecież już mówiłem. A zginęło? Szkoda bo dobre było.


Ale fajne szczególnie z Grzesiem jakbym czytala wierszyk" wrzuciłeś Grzesiu list do skrzynki..."
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies