Dawno nie miałam tak fatalnego weekendu
Videodomofon przepalony. Najgorsze, że Synunia z niedzieli na poniedziałek pół nocy wymiotował.
Teściowa skrytykowała placek i połowy nie zjadła. Teść też mi wyjechał, że mogłam na całej powierzchni w domu zrobić ogrzewanie podłogowe tak, jak jego córka. O Mężu już nie wspomnę
Mam nadzieję, że jesteś wyspana, a dziś znowu słońce, choć zimno...jest go sporo, to ci podsyłam dla dobrego samopoczucia
i trawa arundo donax auerovariegata i bukszpany, one lubią cięcie w sierpniu poprawiły się, ale widziałam, że ślimaki żarły je strasznie
tu też hakone, ubiegłoroczne wielkie, a w tym roku sadzone jeszcze małe
Pięknie !!!!!!!!!
Każda rabatka dopieszczona .........
A tę przed domem z chęcią skopiuję do siebie... jeśli mogę??
Ten tarasik to cudo z tymi firanami i moje marzenie, może w przyszłym roku się spełni...
Agnieszko, w 100% się z tobą zgadzam jednak pozostanę w bieli i szarościach i zielonym wokół, ciut mi brak odwagi na te kolory, jakoś w Grecji to mi się bardzo podoba, tu tak stonowanie będzie, choć błędy po drodze będą
zanim coś tak na konkretnie zrobię, zaproszę koleżankę, to jej zawód i chyba coś podpowie
tobie wkleję moje trawki wichrzycielki, bo twoje uczesane w piękne warkocze
i limki z tyłu domku letniego
Nas oszczędziło i dziś nadal słonecznie
u mnie było drzewo, wycięliśmy je, na którym urzędowały chrabąszcze, pewnie i larwy składały, ale był kret i opuchlaków nie było, teraz kreta nie ma, a opuchlaki są
moje trawy niezwiązane, na wiosnę będę ganiac po całym ogrodzie za nimi
tu NN, jak kiedyś zakwitnie, Finka ja rozpracuje
ja też czytałam, ukradli ci prąd na tydzień, ale zgroza!!!!
skalniak przed oknem salonu, a właściwie gruzowa rabata
marcinki miniaturki kończą się...
runianka ma pąki
moja trawka i uschnięta na zimę i nowe źdźbła wypuszcza
a te dzwonki nieustannie kwitną, ja ich nie podlewam, tylko czasami deszcz je ratuje
Wiunia u mnie prawie też ale coś sfociłam rankiem dziś słonecznie, ale zimno, wczoraj tylko świętowałam
kocanki od Wieloszki nic sobie nie robią z listopadowych temperatur i nadal są ładne, tak samo tytoń ozdobny, przymierzałam się do wywalenia, ale jeszcze niech sobie będą, tym bardziej, że nie robiłam dekoracji jesiennych
Chciałam Cię zapytać co to za roślinki te bluszcze które dostałam od córki, kupiła je w tesco a na nich nie ma nazwy. Proszę powiedz mi czy te bluszczyki sadzi się na gruncie i czy w gruncie zimują. Na razie będę je trzymała w domu przez całą zimę, ale wiosną chciałabym pisadzić na działce. Buziaki ślę i pozdrawiam serdecznie.....
Agata przesadzanie w piasku nie jest takie trudne bo korzenie są praktycznie w dołku który zaprawiłem przy sadzeniu
ten okaz to sosna czarna Goldfinger raczej wąska i będę jej w tym sumiennie pomagał
Natalia kiedyś ją rozszyfrowałem ale skleroza działa