Wspomaganie to drugorzędna sprawa. Najpierw trzeba zapewnić właściwe warunki. Równomierna wilgotność podłoża i powietrza, zimą zraszanie, bo zapewne ma zbyt suche i gorące powietrze od grzejników i dlatego zrzuca liście. Może też bywa zalewany lub może mieć za sucho. Pomyśl co robisz źle.
Brak składników pokarmowych w glebie. Wyściółkuj kompostem, rozmieszaj lekko w obrębie korony, tam gdzie są korzenie pobierające składniki pokarmowe i wodę.
Sprawdź czy nie jest opatulona agrowłókniną, może jest posadzona bardzo głęboko? wtedy odgrzeb ziemię, niech korzenie oddychają.
W warzywniku obecnie najładniej wyglądają buraki liściowe, sałata kolorowa, ale na rabacie egzotycznej w pobliżu eksperymentuję z zimowaniem Phormium i Fatsja japonica w gruncie. Mam tam także posadzone wiele gatunków i odmian wilczomleczy. Wyglądają bardzo kolorowo zimą.
Dziekuje Pani Danusiu,
Rzeczywiscie slabo sie to oplaca
Problem u nas jest taki ze w upaly brakuje wody w wodociagu I jest zakaz podlewania ogrodow.
Mam u sasiada, 5 m od kranca mojej dzialki gleboki na kilka metrow staw (watpie zeby pozwolil mi sie do niego podpiac bo choduje w niej ryby), ale wiem ze woda gruntowa nie jest gleboko, bo jak rok jest mokry to jest na glebokosci szpadla.
Moze po prostu wykopie studnie I poczekam az mi woda naplynie?
Sama nie wiem co mam robic