Iwonko,z rana było tylko pochmurno. Wybrałam się więc do ogrodu, bo tam nawalone pod płotem i trzeba było sprzątnąć. Zapakowałam 5 worów gnoiwa i ustawiłam w kompostowniku.Przykryłam to dyktą i już mam porządek, to znaczy miałam jak wracałam do domu, ale liście lecą w dalszym ciągu, więc bałagan i tak,i tak zastanę jak tam zajrzę. Teraz pada deszcz. ale nie taki ulewny, tylko kapuśniaczek. Inne prace? Muszą czekać do pogodnego dnia. Ale już jestem spokojna, bo nawet gdyby śnieg spadł, to już jako tako wygląda. Tylko pod gruszą sterta liści, ale te wywożę na działkowy śmietnik. Dlatego potrzebny jest mi pogodny dzień.
Kwiatki się trafiają pojedyncze i marcinki. Te są niezawodne.
Dziś pierwiosnek
Dziś moja najlepszejsza przyjaciółka miała urodzinki ... Jak ja lubię takie dni ...prezenty , oczywista oczywistość ... Ale chciałam jeszcze coś fajnego , małego uroczego... To dostała od właścicielki mikro ogrodu " mikro tort ".... Świeczka ,życzenia , smakołyk ... to wszystko zawarte w mikro elemencie....
Bogdziu, zaczęłam już dawno, tak mi się wydaje W lipcu stuknął mi roczek
Stronek mam niewiele patrząc na Twój wątek, ale wiadomo, że nie o to chodzi, tak bardzo się cieszę , że tu trafiłam i poznałam tylu fajnych ludzi.
Trochę fajnych spotkań mnie ominęło, ale mam zamiar to nadrobić w przyszłym sezonie
Dla Ciebie jeden z ostatnich kwiatków w moim ogrodzie
Kasiu, Bożenko, Debro,Danusiu, Bogusiu jak miło, że zaglądacie i miłe słowa zostawiacie
Pozdrawiam Was cieplutko, bo dzisiaj znowu był ładny dzień
Dla was brateczek samosiejka, który wytrzymuje wszystkie anomalie pogodowe i cieszy oczy