Dziewczynki Eli ogród to mała perełeczka . jednym słowem Małe jest piękne . zresztą jak się ma zmysł i gust to nie trzeba hektarów żeby stworzyć uroczy zakątek do wypoczynku z miłym klimatem .
ale ogród jest długiiiiii i to ...lustro .
aaa przypomniałam sobie że mam dwie fotki i ciemno......
Edytko, moim zdaniem najlepsze tulipany są z polskich hodowli...dobrze przyrastają i nie są porażone przez choroby..... te holenderskie są piękne w pierwszym roku.....zdażyło mi się, że nie zakwitły, albo były chore....ale ja i tak co roku daję się uwieźć tym kolorowym obrazkom...teraz już raczej nie kupuję w supermarketach, tylko w sprawdzonych małych sklepach ogrodniczych, albo przez internet......piszesz, że sadziłaś tulipany w trawie....one lubą pulchną dobrze przekopaną ziemię...pod drzewami też musi być przekopane, bo inaczej nie mają miejsca na rozrastanie się...źle też rosną w koszyczkach....a co do kolorów, to sprawa gustu....szalej Edytko jak masz ochotę
...a to moje czarnuchy
było pięknie i słonecznie
Do Gierczusi przybyłyśmy z takim opóźnieniem że szok . ale Ela jest baardzo cierpliwa i wyrozumiała .
Eli ogród określam zdaniem że małe jest piękne . ....i to lustro .....
i niestety jak się zjada takie gaduły jak my to fotorelacja przechodzi na plan dalszy i dopiero w nocy przypomniałyśmy że fotek niet . i jak tu focić po omacku
iwka - jak miło się czyta takie wpisy jak Twój i wielki szacunek dla Ciebie, że przeczytałaś cały wątek. Zapraszam do podglądania i miło mi będzie jak znajdziesz u mnie jakieś inspiracje Ogrodowisko dla mnie również jest nieustannym źródłem inspiracji. Pozdrawiam serdecznie Iwonko
Ewa - wij Ewuś wianki, wij te hortensjowe łatwo się robi. Dzisiaj przy wieczornej rozgrzewającej herbatce kolejny uwiłam
Agnieszka w swoim ogrodzie wykorzystała do maximum krajobraz zapożyczony i to mi się podoba . niczego nie udaje tym ogrodem . powiedziałabym że ogród subtelnie podkreśla urodę miejsca i ładnie harmonizuje z przyrodą .
ogrom pracy jaki włożyli z M w przygotowanie rabat już zasługuje na uznanie . podzielam zdanie jurorów , którzy przyznali im nagrodę dla najpiękniejszego ogrodu w powiecie .
no tak własnie wygląda nasze planowanie . a było dokładnie tak . chciałam wypić kawę w przydrożnym barze a Anka orzekła to jedziemy do Agnieszki w końcu to tylko 35 km. ..... w bok od trasy .
a potem wszystko zwaliła na mnie .......już się z nią nie bawię .
to nasz kochana Agnieszka - wesoła dziewczyna ze skałek
że dzień był ciekawy to mało powiedzieć o wyprawie na Śląsk . niespodzianką był każdy zakręt i skrzyżowanie . dla tych co umieją się tam sprawnie po drogach poruszać przyznaję MEDAL .
OOOO dobrze że istnieje Hołowczyc ze swoim słodkim głosem w gps .
ale podróż była tak zaplanowana że na kawkę zjechałyśmy 30 km z hakiem do AGNIESZKI DO JURAJSKIEGO OGRODU .
Przemili gospodarze nie zrazili się faktem że wpadłyśmy na dosłownie pół godz. a widoki jakie zobaczyłyśmy warte były nawet 50 km. w bok od trasy
Witam. Znalazłam jedno zdjęcie na krórym widać wzmocnienia. Rozmieszczone są co 1 m na górze i na dole donicy. Jak na razie wszystko się trzyma Zima pokarze
Fajna trawka, przy okazji spytam gdzie kupujesz trawy?
Może jakieś nowe szkółki odkryje
Co do rozmnażania, to sie nie wypowiadam, żeby nie było na mnie
Ja swoją turzycę podzieliłam na pojedyncze roślinki i powsadzałam do skrzynek.
pewnie widziałaś u mnie. Ale teraz już trochę strach tak korzenie szatkować,
bo coraz zimniej sie robi i nie wiadomo czy się zdążą zakorzenić.