Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Wzgórze chaosu 22:58, 08 kwi 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5944
Do góry
Palemka wielkanocna z ogrodowych zasobów

Za drzwiami do ogrodu... 22:56, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Dziś też nie wiele zrobiłam. Ale dokończyłam mleczną drogę w przedogródku Ostatnio myłam kamyczki kercherem. Tym razem dosypałam po wierzchu nowych.

Wczoraj chciał je udawać grad.
Za drzwiami do ogrodu... 22:48, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Wczoraj prace przerywał mi coraz grad i deszcz.



Zacisze Alicji 22:47, 08 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:47, 08 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Zacisze Alicji 22:45, 08 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Na początek kilka zdjęć krokusów, niestety już przekwitły.
Za drzwiami do ogrodu... 22:43, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
W ogrodzie warzywnym prace dopiero rozpoczynam.
Na razie walczę z gwiazdnicą pospolitą, u nas mówi się na ten chwastów mokrzyc. Wysypałam jesienią do skrzyń swój kompost i mam taki efekt. W sumie nie wiem dlaczego, bo nie wyrzucam na kompost tego chwastu, wogóle staram się nie wrzucać tam chwastów, tylko daję je pod świerki na końcu działki.

Na szczęście w jednej skrzyni położyłam kartony i przysypałam skoszoną trawą i tam mam spokój.
W skrzyni z ziołami musiałam pozbyć się tylko siewek kopru tego ciemnego wielkiego od Danusi. Wystarczy mi jeden krzaczor!
I wysypałam drobniutki korą.


Za drzwiami do ogrodu... 22:19, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Pomidory wysiałam trochę późno, zbrakło mi czasu i są dopiero takie:
Za drzwiami do ogrodu... 22:14, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Papryki trochę mi wybujały, bo stały mn zbyt ciepłym parapecie. Wczoraj je przepikowałam do większych doniczek, bo też ciut zaczęły blednąć. Postawię je teraz w chłopdniejszym pokoju. A jak minie zagrożenie przymrozkami to wyniosę do tunelu.
Za drzwiami do ogrodu... 22:08, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Alija napisał(a)

Aniu, ależ u Ciebie kolorowo, cudnie, prawdziwa wiosna.
Papryki już masz wielkie, super.

Po tym deszczyku naprawdę się zazieleniło, a rozkwita coraz więcej kwiatów! Nie mogę jakoś oprzeć się tym kolorom i wciąż kupuję w szerokiej gamie kolorystycznej różne cebulowe i inne wiosenne. Zresztą w sezonie też umnie raczej kolorowo, a nie jak u innych np.różowo- biało.
Ale miejscami kumuluję kolory i staram się je ostatnio trochę segregować , by się nie różniły tak mocno na jednej rabacie czy w jednym miejscu. A czasami specjalnie sadzę dla kontrastu, bo ciemne fiemierbiki, czy jakieś fioletowe kwiaty wyglądają zbyt smutno, dodaję im do towarzystwa białe, czy żółte.


Magary Dramaty z Rabaty 22:03, 08 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10471
Do góry
Ewa - moja sąsiadka przygłucha nie jest, ale ma słuchawki z najwyższej półki, podobno

Kaśku - kilka dni temu byłam prawie odkopana Ale ostatnie trzy dni mega wiatrów sprawiły, że mam rabaty od nowa do sprzątania Naspadało igieł, witek brzozowych, suchelców sosnowych, nawiało suchych liści i innych śmieci z drogi i od sąsiada. Sprzątnę (nie wiem tylko kiedy???) ile się da bo na rabaty już ciężko głębiej wejść z uwagi na cebulowe. No i zimnica u nas straszna, robić się zwyczajnie nie chce
O oczarze wyjątkowo pamiętałam, nawet była próba kupna na Dzień Kobiet, zamiast ciemiernika. Ale wysoka cena za niewielką sadzonkę ostatecznie mnie otrzeźwiła i zabroniłam Małżonkowi kupować
Stacjonarnie u nas lipa z oczarami - są jak kwitną, a wtedy ceny powalają. Jak nie kwitną to tańsze, ale nie wiesz do końca co kupujesz. Ja bym chciałam Amethysta albo ostatecznie Diane. Przez neta mam opory, wolałabym zobaczyć sadzonkę i pokrój na żywo. Więc pewnie oczar pozostanie jednym z wielu moich niespełnionych chciejstw ogrodowych Dzięki za pamięć, cmok

Lucy - dostrzegam tą jakże subtelną różnicę pomiędzy psem, który szczeka, bo ma ku temu powód, a psem, który potrafi ujadać przez kilka godzin non stop biegając wzdłuż płotu Ale nie chcę już tego tematu chyba kontynuować

U nas zimno, wietrznie, nieprzyjemnie, w nocy minusy, i tak ma być jeszcze dobrych kilka dni.
Na pocieszenie kupiłam dziś sobie w Brico pierwiosnka przecudnej urody
Cena mnie powaliła, ale uznałam, że mi się należy
Za drzwiami do ogrodu... 21:54, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Pięknie ci się te krokusy rozrosły. Efektownie już co wyglądają.
Ja muszę dokupić fioletowych i niebieskich bo malutko ich mam.hak nie zapomnę na jesieni to kupie.
Ciemierniki cuuudenka.
Zasilasz je czymś ?
Przylaszczkowe kępa też śliczna.
Piękny kolor iryskow. Lubię takie biskupie kolory


Ogromne ilości krokusów zjadły mi nornice, już miałabym naprawdę pokaźną rzeczkę krokusów. A mam rzadszą niż w ubiegłym roku. Ale niektóre kępki się uchowały i faktycznie przyrastają.
Ciemierniki natomiast ładnie rosną i mam nadzieję, że nie smakują gryzoniom. Podsypuję je ze dwa razy w sezonie mielonymi skorypkami jaj. Sypię sporo, ze trzy- cztery garstki, w zależności od wielkości kępy. Na wiosnę napewne dostaje im się trochę obornika granulowanego przy okazji sypania po rabacie przy różach, czy hortensjach. A w trakcie sezonu jakaś np. Jara Mila, ale też ogólnie sypię a nie specjalnie pod nie.






Za drzwiami do ogrodu... 21:48, 08 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
anpi napisał(a)

Tak, u mnie taki miszmasz kolorystyczny


Aniu, ależ u Ciebie kolorowo, cudnie, prawdziwa wiosna.
Papryki już masz wielkie, super.
Za drzwiami do ogrodu... 21:34, 08 kwi 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Agatorek napisał(a)
Piękna wiosna u Ciebie moc kolorów ❤️

Kotek świetny! Ja muszę pilnować swoich narzędzi, bo moje szkodniki je wynoszą i chowają

Tak, u mnie taki miszmasz kolorystyczny

Glina i zielsko 20:35, 08 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14474
Do góry
Aha!
gaury żyją, będą siewki, przetaczniki wyszły , szałwia też i mam srylion siewek, lilie wychodzą i widzę że się namnożyly.
Mam sporo roślin z ogrodowiskowych darów i one mi rosną super. I jeszcze się mnozą.

Za 2 tyg będę miała do oddania kępy hosty. Mam taką z ciemno zielonymi liśćmi, wcześnie wychodzi i ma dzwonkowe jasnofioletowe kwiatki z ładnym zapachem.

Ktoś chętny?

Muszę spod tych tunel wykopać hosty bo rosną już pod tujami i mi tujki łysieją od dołu.

Te do oddania to 4,5,6 kępa z fotki.
Glina i zielsko 20:31, 08 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14474
Do góry
Kochane Bratnie dusze ogrodowe .
Za życzenia dziekuję.
Dochodzę do siebie i jutro lekarz i robię sobie badania kontrolne. Krew mocz itd.

Dziś mi się humor poprawił bo wrócił jeden z moich bocianów. Czekamy oby drugi szczęsliwie wrócił

A poza tym trochę się zacebulkowalam


Ceny wychodzą niezłe kupiłam, narcyzy t'tatet i bridal crown. Oraz zółte hiacynty.


I moja rzeczka z szafirków cieszy bo coraz ładniejsza.

Cieszą hiacynty choć nie mam ich wiele (jeszcze)


Narcyzki wokół kortowej też cieszą.

Lilak już w pełni ulistniony



Poza tym jest masakrycznie sucho. Nie uruchamialiśmy jeszcze nawodnienia na trawnik bo nocki zimne. Widać już wyraźnie że przydałoby się.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 18:59, 08 kwi 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1347
Do góry
mrokasia napisał(a)




Wisienka Kojou no mai w całej okazałości. Spore z niej drzewko .





Podziwiam kancik i zielony trawnik
Wisienka bombowa
Ożankowy ogród 18:24, 08 kwi 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1347
Do góry
Margo2 napisał(a)
I jak wypiłaś kawę w altanie?
Z jednej strony nie zazdroszczę tego śniegu,a z drugiej przy suszy jaka panuje to zbawienie.


Altankę tylko przemyłam, a że muszę zabejcować podłogę, wiec rozpoczecia sezonu nie było. I niestety pogoda nie dopisała ze względu na halne wiatry. Altanką się zajmę w przyszłym tygodniu. Kawy w domu powodują, że nie zauważam dodatkowych prac.

W przyszłym tygodniu będzie u mhie pierwsze koszenie i mycie okien po zimie.

W wielkanoc pięknie rozkwitła wiśnia szczepiona ozdobna, ależ zapach, pszczoły miały ADHD i obsypana na maksa, nie było wolnych przestrzeni beż kwiatów. Uwielbia ją, sprawiłabym sobie jeszcze jedną taką na kuchenną rabatę.

Ożankowy ogród 18:15, 08 kwi 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1347
Do góry
Kordina napisał(a)
Mam nadzieję, że już po śniegu, stopniał i zasilił wilgociowo glebę a przecież w marcu jak w garncu. U mnie duży rozrzut z temperaturą, w dzień po kilkanaście, a w nocy przymrozki do - 2-3°C


Cały czas depresja pogodowa z powodu zimna więc palenie w piecu nie ustaje. Ptaki też docieplają gniazda, zbierają ścinki traw z rabat, kursują dół- góra non stop szpaki urządziły sobie od południowej strony pod dachówkami, kolejny rok gniazdeczko. Potem denerwują się, że przeszkadzam im chodzeniem po ogrodzie, nie mówiąc jak przeszkadzam, kiedy koszę a może mnie lubią i czują się tu bezpiecznie. Jedzenia m8ęsnego na rabatach jest pod dostatkiem, tłuściutkie dżdżownice i inne robaczki

Magnolia Susan kwitnie, pytanie czy mini przymrozki coś jej zrobią. Druga, od znajomych - Nigra? Czy kolejna Susan? Trudno powiedzieć, startuje minimalnie później, jeszcze nie rozchyla kwiatów bo zimno.

Jarzębiny są świetne gdy się otwierają, a grujeczniki też cudowne w wiosennym słońcu
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 17:04, 08 kwi 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7535
Do góry




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies