ogrodoweimpresjejolki
21:39, 12 paź 2013
Te różyczki akurat z okazji, bo ja spod znaku Wagi
Z różyczkami dostałam od koleżanki książkę, w której wspomniane było powiedzenie: wyjść jak Zabłocki na mydle. A ponieważ ostatnio dociekliwa się zrobiłam, więc zgłębiłam pochodzenie tego powiedzenia. Ciekawe czy wy znacie skąd się wzięło?
A jesień u mnie wietrzna. Podziwiam ją tylko przez okno.
Na tę okoliczność jakąś jesienną stara fotkę wygrzebałam
Z różyczkami dostałam od koleżanki książkę, w której wspomniane było powiedzenie: wyjść jak Zabłocki na mydle. A ponieważ ostatnio dociekliwa się zrobiłam, więc zgłębiłam pochodzenie tego powiedzenia. Ciekawe czy wy znacie skąd się wzięło?
A jesień u mnie wietrzna. Podziwiam ją tylko przez okno.
Na tę okoliczność jakąś jesienną stara fotkę wygrzebałam
