Jesień się zbliża, z grzybobrania nici, pogoda nie pasuje, za sucho, czasu brakuje, ale za to wrzosy pięknie kwitną, pewnie się uśmiejecie, ale ja przygotowywałam podłoże pod pierwsze wrzosowisko przez dwa lata, tak byłam przejęta, mieszałam moją glinę z piaskiem, torfem i dalej było ciężko łopatę wbić, ale się udało. Wsadzanie wrzosów do takiego gruntu, to prawdziwy relaks, ale pada mi kręgosłup i ja też padam na drugim wrzosowisku, wymiękam na tej glinie, bo sucho, a mam do wsadzenia 60 szt, ale na razie cieszę się tym co mamy lasek sosnowy widać
Buziaki i dobranoc
Anitko, wyglądasz rewelacyjnie ! Jestem zachwycona, tak jak wszystkie Dziewczyny Wspaniale.
A Córkę masz / macie ... prześliczną ! Ojej, jak bosko mieć taką sliczną córkę przy sobie
Ale co Was skusiło na skrócenie włosów ?
Ja pamiętam swoje radykalne obcięcie włosów ! Tuż po 40 urodzinach będąc u fryzjerki usłyszałam, że czas się odmłodzić i fryzurkę zmienić I ciach prach, i długie włosy zostały na podłodze przyznam, że wielokrotnie żałowałam, próbowałam zapuścić.... nadal mam krótkie i tak już zostanie