Jak miło Iwonko, że kondycja Ci dopisuje...u mnie narazie nie ma dużych strat w jednorocznych po przymrozkach, ale jek sprawdzą się dzisiejsze prognozy, to jutrzejszy ranek nie będzie już taki ładny jak dotąd...cieszę się, że już planujesz przeprowadzkę do nowego domu...czy będzie on już bliżej nas, czy też na obczyźnie?...fajnie jest urządzać po swojemu następne obejście...życzę Ci tego z całego serca...trzymam kciuki za pomyślność przedsięwzięcia...plany mobilizują cały organizm do wytężonej pracy w prawidłowym kieruknu...tak napewno się stanie
To dowód na to, że aksamitki nie ucierpiały od przymrozków...wczorajsze ujęcie
No i co ja mam teraz chwalić ? Grzybki? "zdjęcie artystyczne"? czy zmiany?
Wszystko zasługuje na pochwały
Masz bardzo zadbany, śliczny ogród. Bardzo podobają mi się takie równe, proste cięcia
Agnieszko ----co roku na wiosnę mam masę młodych , więc choć czasem przemarznie starsza kępa to mam młode .
Eliza ------ red baron w zasadzie można komponować na różne sposoby . u mnie z wrzosami , z karłowymi dereniami , z szałwią , z trawami : proso , rozplenice ,miscanty, z azaliami japońskimi i z iglakami .
jak sama widzisz rozpiętość jest mega
Finka _____ Marta słoneczko nas gdzieś nie rozpieszcza , ale mam jeszcze nadzieję na złota polską jesień jak w ten
Witaj ,tak wyglądają dorosłe 3 limki ,ok .4m dł. i ok. 1.7 szer.
A tak przy okazji, masz może w swojej kolekcji żurawkowej Southern comfort ? nigdy nie widziałam jej w dorosłej postaci a chętnie bym ją zobaczyła.
pozdrawiam Ewa.
W żadnym klimacie Chciałam by był uniwersalny ale, że grac można było dodatkami
Nic specjalnego nie wymyśliłam i mam tylko kiepskie zdjęcia... brakuje nam jeszcze krzesełka do biurka, półki przy łóżku takiej długieeeej na ksiązki, półeczek nad biurkiem no i szafy jeszcze jednej. Tą, którą widać trzeba przesunąć za drzwi a dokupimy identyczną tylko połowa jednej części będzie bez drzwi
Dla wszystkich, którzy zostawili tu ślad (Joku, Debro, Marzeno, Agniecho - dzięki za ten trud skrobnięcia kilku słów) i dla wszystkich innych innych rozwiązanie zagadki.
Małgosiu do tej pory omijał ale dziś chyba da pokazówkę, bo zimno jak diabli z bulwiastych do wykopywania mam tylko mieczyki, więcej nie mam gdzie i jak przechować