Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Kwiatowy ogródek Monteverde 01:47, 26 sie 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Mathildis napisał(a)
zaglądam i podziwiam

Witam, witam i zapraszam
Mój ogród 01:45, 26 sie 2013


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
EPODLAS napisał(a)
Zdjęcie można by zatytuować;
Razem raźniej.



Wszystkie motylki piękne, ale te dwa szczególnie
Dobrze, że możemy te ulotne chwile z motylkami i dziecięcymi uśmiechami utrwalić na fotografii
Starorzecze na górce 01:42, 26 sie 2013


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Do góry
A to coś powstawiam z akcji mniej i bardziej bieżących.

Oto jak linia kroplująca wije się malowniczo :




Nie ma chyba nic paskudniejszego w ogrodzie niż nieprzykryta (a zwłaszcza nieporośnięta) niczym linia kroplująca. Wygląda fatalnie, bo wciąż brak roślin, a one to z 2-3-4-5 etc. lata będą się pojawiac, zanim zapełnią rabatki (i pewnie znikać też będą, bo nie sądzę, aby wszystko się przyjęło). Widok tenże (a także wschodzące na skalę masową chwasty) spowodowały, że zapadła decyzja o korowaniu... linii kroplującej (pomimo, że kory w ogródkach typu wiejskiego, bylinowego nie lubię, w naturalnych to inna sprawa). Najpierw cały chwast na działce przedziabałam (jeszcze z anginą), a następnie wybraliśmy się na zakup kory. Kupiliśmy niby przekompostowaną, drobną, nawet obejrzeliśmy hałdę, była bardzo ciemna w środku, niestety trochę zapaskudzona drzazgami drewna i pachniała co nieco jeszcze żywicą, ale i tak najlpesza spośród innych. Zamóiliśmy 160 workó 50 L i ... zabrakło. Domówiliśmy już inną od producenta, którego dopomogła nam znaleźć Danusia. Te dwie kory różnią się jak noc i dzień. A teraz zagadka: którą wybraliśmy my, a którą poleciłą Danusia?





A oto góra kory z pierwszego źródła (160 worków):


Rozkładanie kory:




Jakoże, jak pisałam wyżej, nie ma chyba nic paskudniejszego w ogrodzie niż nieprzykryta niczym linia kroplująca, więc zapodałam mężowi tekst, żeby jednak nie zakrywał tej linii kroplujacej korą, co nieco ją powyciągał nad poziom kory, bo inaczej łopatą możemy przeciąć podczas prac agralnych. Co też uczynił. Następnego dnia po oglądzie z wysokości powiedziałam, że tak zostać nie może, bo nie mogę z tym żyć i trzeba znów pozakopywać... I tak oto kora została rozłożona. Osiągnęliśmy stan przetrwalnikowy do czasu desantu roślin.


A oto nowy trawnik po 3-cim koszeniu (rabata jeszcze bez kory, widać zupełnie gołe placki w trawie):





A oto nowy trawnik po 3-cim koszeniu po ok. tygodniu - oj niedobrze się dzieje (jest już kora i linia częściowo "odkryta" choć ukryta ):




Trochę było dosiewane (ok. 2,5 kg), bo były dziury i łysiejące placki:





A oto trawnik po 4-tym koszeniu:






Kwiatowy ogródek Monteverde 01:34, 26 sie 2013


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
zaglądam i podziwiam
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 01:26, 26 sie 2013


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
Dumny ze swego ogrodu pękaj w szwach zupełnie jak....

... ten paw
Kwiatowy ogródek Monteverde 01:07, 26 sie 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)
Przerywam ten erotyzm i lecę z kosmosem To z nasion od Ciebie, Aniu


Basiu tylko różowe, a białych nie było?Ladne
Kwiatowy ogródek Monteverde 00:58, 26 sie 2013


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)
Przerywam ten erotyzm i lecę z kosmosem To z nasion od Ciebie, Aniu



Basia, haha, nic nie przerwałaś... bo z kosmosem, to do tych ufofiutków asc- jak w more strzelił - się dopasowałaś

koniec, bo noc późna, dobranoc
Anglia sierpień 2013 00:58, 26 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
recento napisał(a)
na koniec jeszcze pare fot. z Whisley..
[


Piękna... i zestaw roślin zimujący u nas ..... gdzieś była podawana chyba nazwa tej rudbekii... czy mi sie już pomieszało????? Ciekawe c otam jest jeszcze posadzone, by było ładne w pierwszej połowie lata i wiosną??? Widzę irysy....... i ????
Ogrodowy spektakl trwa ... 00:56, 26 sie 2013


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
mira napisał(a)



Six Hill Giant albo kocimiętki nervosa - Blue Dragon.

Gabrysiu dziękuję - to mamy nazwę i trzeba szukać

Gabrysiu na ogół dobrze jest wracać z wakacji z rodziną no a rośliny ... dobrze jak jedną doniczkę się przemyci
ale jak wracałaś od Kasi to potrzebna by była przyczepka osobna


Mira, to jest odmiana Blue Dragon, z wielkimi ciemnymi kwiatami:





A tu z boku, po prawej Six Hill Giant - podobna do zwykłej, ale wysoka:

Kwiatowy ogródek Monteverde 00:48, 26 sie 2013


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Przerywam ten erotyzm i lecę z kosmosem To z nasion od Ciebie, Aniu

Kwiatowy ogródek Monteverde 00:32, 26 sie 2013


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
link text
asc napisał(a)
Dla bezwstydnika Ratibidy... daję małe bezwstydniki Ufofiutki czyli kwiat lotosu..

Jest już po 22


Widze ze nie tylko ja prowadze dzisiaj ,,rozmowy i fotki nocne``
Ogrodnik Mimo Woli cd 00:31, 26 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Z powodu tego doktoratu ranek mnie zastanie.... dlatego nic nie piszę walczę z czasem... ale poczytałam, odpowiem jutro...a w zasadzie dziś.....

Acha . Marzena... ja też wnerwiona na macierzankę opacholiłam do drewna.... mam jedną to się tylko płoży, a pozostałe to bujają do góry.... Na razie tylko jeden fragment... jak się nie pozbiera.. to wyrzucę..... szkoda, bo to była cytrynowa.... ale nie może tak pełzać gdzie chce.... ja muszę mieć komunikację na skalniaku...

Kolejna w kolejce kocimiętka... to ta .. na lewo oryginał z wysiewami, a na prawo tylko wysiew niekontrolowany

Kwiatowy ogródek Monteverde 00:26, 26 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Dla bezwstydnika Ratibidy... daję małe bezwstydniki Ufofiutki czyli kwiat lotosu..

Jest już po 22

Ogród w budowie - nieustającej 00:25, 26 sie 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
U mnie w rajskim same się wysiały Bishopy w truskawki, ale już z niektórych wyszły mieszańce ale też ładnepamiętam, że dziewczyny brały np. taki o bardzo dużym kwiecie i makowym kolorze
albo taki a ten to miał taki biskupi kolor a żywopłoty z ketmii widziałam w Kamieniu Pomorskim świetnie to wyglądało
Kwiatowy ogródek Monteverde 00:11, 26 sie 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Może powiedzmy, że miałam , bo teraz 3 roślinki na krzyż
Lambada

Mój 4 arowy azyl... 00:04, 26 sie 2013


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Dubel się zrobił nie wiedzieć jak, więc żeby się wkomponować w stronę, wstawiam białą dalię.

Ogród w budowie - nieustającej 00:03, 26 sie 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Gabrysiu ale pieknot nawstawiałaś wpadlam obejrzeć Twoja Eden Rose, dzisiaj wstawilam pierwszy kwiatek od swojej, dopiero zakwitł wianek piękny w tamtym roku w rajskim też wisiał u mnie na drzwiach tylko z różowo zielonych, bo niebieskich nie miałam, a co do Bishopa to nie on jak chcesz podeślę oryginałnasionka cerinte zebrałam do pończochy, tzn. na gałązki ponakładałam podkolanówki i zawiązałam jak zaczęły strzelać to do pończoch nie w ziemię ketmia faktycznie ładna posadziłam za blisko obok siebie 2 Phantomy i w tym roku mają wspólnie jeden malutki kwiatostan muszę je odsadzić od siebie a tu oryginalny Bishop of Llandau
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 00:03, 26 sie 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
mira napisał(a)
wrzosy śliczne

w konkursowym watku pierwsze zdjęcie się nie otwiera nie wiem czy tylko mi - zobacz czy jest ok


Dzięki Mira. Wrzosy to mi się udały jakoś tak fuksem. Pisałam już, że rosną na przywiezionej kiedyś kupie rozłożonych trocin i kory z tartaku. Wysypaliśmy przyczepę na środku trawnika i nie do końca było wiadomo co z tym zrobić (miało służyć jako kora pod iglaki) i powstało wrzosowisko. Wstawię jeszcze raz to zdjęcie. Fajnie się na to teraz patrzy jakie łyse pole było.



Ogród w budowie - nieustającej 23:54, 25 sie 2013


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)

Nie przepadam za jednorocznymi, ale ta czarnuszka jest zjawiskowa!

Ps. Gabrysiu, miało być białe Agastache a jest niebieskie


Czarnuszka jest super właśnie ze względu na długość kwitnienia, jest długo niebiesko na rabacie i to jest taki ciemny kolor.

No jak to? A ja mam tylko jedno czy dwa niebieskie ( liliowe właściwie z żółtawymi liśćmi).
A białego - hektary, więc nie wiem jak się mogłam pomylić.
Teraz zrobiło się chłodniej i pora właściwa na sadzenie, więc będę się wywiązywać z umowy.
Białe rośnie wysoko, może być tłem dla innych roślin:



Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:52, 25 sie 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
asc napisał(a)
Ja nie mogę.... takie ładne balkonowe.. a moje mnie nie lubią Cyba je źle dokarmiam


Ja się nimi mocno nie przejmuję, ale minimum 2 razy w tyg. trzeba dać im papu, bo w tej chwili to już sam korzeń w skrzynce jest. I jeszcze jedna uwaga: Kiedyś kupowałam małe sadzonki i sadziłam gęsto, żeby szybciej był efekt, a od ub. roku kupuję lepiej wyrośnięte, ale mniej i sadzę 1 szt. do skrzynki ok. 60 cm, a dwie szt. do 80 lub 90 cm (nawet nie wiem jakie mam). Wychodzi ta sama cena, ale efekt docelowo lepszy. Jak są za gęsto posadzone, to ciężko je utrzymać pod koniec lata w dobrej formie.
Tu widać początek

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies