Ewunia dziękuję Ci bardzo. Kochana jesteś, że zadałaś sobie trud poszukania tych drzew . Spisałam sobie, choć powiem Ci, że zamówiłam już bez koralowy Sutherland Gold. zależy mi na niewielkim drzewku, które będzie miało podobny pokrój i wygląd do klona, a ten bez będzie idealny i szybko rośnie (jeden już mam). I miżna go prowadzić w formie drzewka lub krzewu, albo i ciąć. Ten, którego mam prowadzę w formie drzewka .
Witam,
Bardzo proszę o pomoc. Coś dopadło moje brzozy. Widziałam początkowo na nich takie czarne małe robaczki myślalam że to mszyce bo mam jakąś plagę, od kilku dni natomiast zaczęły żółknąć im liście, które opadają. Pryskałam wczoraj mospilanem, ale teraz to nie wiem sama czy to nie grzyb. Proszę o porady
Witam,
Bardzo proszę o pomoc. Coś dopadło moje brzozy. Widziałam początkowo na nich takie czarne małe robaczki myślalam że to mszyce bo mam jakąś plagę, od kilku dni natomiast zaczęły żółknąć im liście, które opadają. Pryskałam wczoraj mospilanem, ale teraz to nie wiem sama czy to nie grzyb. Proszę o porady
Wyszukałam listę roślin odpornych na tego grzyba:
brzozy, graby, buki, platany, orzechy, dęby, grusze i wierzby, wszystkie iglaki. Wszystkie organizacje piszące o tej chorobie radzą wymianę ziemi i sadzenie w tym miejscu roślin odpornych na tego grzyba.
Najwazniejsza w oczku jest woda. Rosliny rosna ladnie jak woda czysta i ma odpowiednie ph bez roslin woda nie jest czysta taka jest zaleznosc.
Duzo roslin duze natlenienie i brak glonow.
Jeszcze azotany po rybach trzeba likwidowac.
Sloma jeczmienna i torf kwasny robi swoje - wrzucam do oczka.
Jeszcze nie wspomnialam o odkurzaniu oczka. Mam odkurzacz ktory wyciaga mul z dna na roznych poziomach. Odkurzacz razem z woda wyciaga wszelkiego rodzaju brudy jest to bardzo dobry nawoz ktory jest wydalany rurami pod brzozy. Trawa pod nimi czarna a brzozy maja ciemne liscie.
Filtrowanie wody, skimer zbiera paproch brzozowe z oczka.
Madziu polecam, może tak zdjęcia tego nie oddają i wiadomo kostrzewa jeszcze malutka jest, ale myślę,że jak rośliny podrosną będzie to bardzo ładnie wyglądało pytanie tylko, czy róże będą rosły pod brzozami? Z tego co wiem brzozy to wodopijcy, ja pod brzoza chciałam dać hortki i od razu mi odradzono.
Hmmmm.... nigdy się nie zastanawiałam co zamiast brzóz... i tak myślę, że w sumie każde się nada (jedno i wielopienne)- na Ogrodowisku np pięknie grały z magnolią... wszystko zależy od efektu jaki chcesz uzyskać... drzewo jedno, więcej? czy wrzosy mają być "gwiazdą" rabaty czy tłem do gaiku?
Fajnie też wg mnie będą wyglądać nie tylko z liściastymi... no bo w końcu wrzosy są kwaśnolubne więc iglaki jak najbardziej np. świerkiem inversa pendulą (nie widziałam takiego połączenia ale wydaje mi się, że mogło by się zgrać )
Ale nie jestem specjalistką, tak zaznaczam
Ja dopiero zaczynam przygodę z ogrodem więc nie mam się czym chwalić a Twój ogród to spełnienie moich marzeń poszukuję jakiejś alternatywy na wrzosowisko zamiast brzozy, mam alergika w domu, więc brzoza odpada, czy mogę prosić o pomoc w nakierowaniu jakie inne drzewo liściaste da radę pomiędzy wrzosami?
a jakbyś spróbowała jakąś górną gałązkę wyprostować do góry na kiju bambusowym uwiązać ,może sama by się zrobiła nowym przewodnikiem .... kiedyś tak zrobiłam ,ale jakiejś odmianie płaczącej -chciałam,żeby była wyższa -dodawałam bambus,przypinałam i zrobiła się wyższa (zdjęć nie mam ,bo to w poprzednim ogrodzie było )
HAniu dzięki za proszek.
Nie chcę rodka na podokiennej. Tzn chcę ale tego, który tam jest- gdybym miała go zastąpić, to nie rodkiem. Mam urazę. Ten, który tam rośnie zniósł wykopy z fundamentów, rusztowania, nie specjalnie na niego zwracałam uwagę i przetrwał, więc zasługuje na należyty szacunek Kwitnie na biało.
Hortensje mam nadzieję, że się wezmą za siebie. Podlewam je systematycznie- myślę, że przenoszenie im nie pomogło.
Asiu- okularowa- tam są kulki po dwie, trzy przy brzegu rabaty. Łącznie około 12. Potem idąc z lewej na prawą jest hortensjowa. Tam są cisy- gracki-hortki- choiny. Potem jest półka - tam będą kulki i brzozy. I potem jest rabata w robocie, czyli tuje i kulki.
Wydaje mi się- aczkolwiek się nie znam i wyczucia nadal nie posiadam- że kuli będą tam nieźle wyglądać, i będą stanowić kontynuację.
Asiu moja droga:
Kulki są na okularowej i w planach w dużej ilości na półce razem z brzozami.
Hortensje...do swoich mam zastrzeżenia. Mianowicie nie widzę, żeby rosły. Nie wiem czy to dlatego, że je zalało, wysadziłam je, wsadziłam, wysadziłam i wsadziłam, czy dlatego, że pomyliłam nawozy i zamiast magicznej siły do hortensji podjąłam magiczna siłą do rodków, czy jeszcze coś innego, ale są na hortensjowej i jako przedłużenie przy drugim strażniku i starczy.
Chcę chyba kulki. Są już w dwóch miejscach na przodzie (w jednym póki co w mojej wyobraźni, ale zakładam, że tam dotrą) więc w trzecim nie będą odstawać i powinny się zgrać?
Ale mam dla Ciebie inne wyzwanie. Podokienna!!
Dużo tam dobra, chciałabym zostawić klona i o ile to możliwe - jedynego przyzwoicie rosnącego rodka. Jakaś wena?
Solidny busz się robi. Widać że ogród z roku na rok robi się solidniejszy.
Brzozy mi się mega podobają. Też sobie taką kupię. Już zdecydowałam. Nawet u nas w CO taką wysoką mają
A czy kulkowisko będzie powtórzone jeszcze w jakimś innym miejscu? Bo jak na razie widzę, że Martusia robi dokładnie to samo co ja. I wcale nie mam pewności, czy to jest przykład godny naśladowania
Na jednej rabacie rodki, na drugiej hortensje a na trzeciej brzozy. A nie dałoby się np.: powtórzyć tych hortensji?