Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku.
22:09, 10 cze 2017
Moje postanowienie nie kupowania niczego roślinnego wczoraj padło...
eM w sposób zupełnie nieprzemyślany zapytał, czy chce do jakiejś szkółki podjechać, bo mieliśmy godzinkę wolną
No i dzisiaj rano zostało do mnie przywiezione- 10 tuj i 3 wypasione choiny. Choiny kocham- są prze prze przepiękne! Zaczęłam więc rewolucję na okularowej. Żeby wsadzić tuje, musiałam hosty przerzucić pod brzozy na tył domu. Jeszcze nie skończyłam, bo pod brzozami doły kopałam kilofem... Żeby wsadzić choiny muszę wysadzić....choiny
Tulipanowiec nie ruszony nawet...mnóstwo pracy przede mną. Ale się cieszę
Ale jednoroczną werbene posadziłam
eM w sposób zupełnie nieprzemyślany zapytał, czy chce do jakiejś szkółki podjechać, bo mieliśmy godzinkę wolną
No i dzisiaj rano zostało do mnie przywiezione- 10 tuj i 3 wypasione choiny. Choiny kocham- są prze prze przepiękne! Zaczęłam więc rewolucję na okularowej. Żeby wsadzić tuje, musiałam hosty przerzucić pod brzozy na tył domu. Jeszcze nie skończyłam, bo pod brzozami doły kopałam kilofem... Żeby wsadzić choiny muszę wysadzić....choiny
Tulipanowiec nie ruszony nawet...mnóstwo pracy przede mną. Ale się cieszę
Ale jednoroczną werbene posadziłam