host żółtych nie mam, z żurawki coś bym znalazła ale zależy mi na kolorowych tulipanach i najbardziej na liliach bo tulipanów mam trochę od sąsiadki różnych a żółte i czerwone to podstawa więc też są
Łukasz to, co tu piszesz o żurawkach i pokazujesz to prawdziwy profesjonalizm, a nie chaos. Jesteś naprawdę żurawkowo zakręcony, prawdziwy pasjonata i ogrodnik. Życzę Ci powodzenia w sadzonkowaniu tych, najbardziej chimerycznych odmian, miejsca wcześniej czy później każdemu brakuje, u mnie jest jeszcze go sporo, ale niewyrabiam z odchwaszczaniem na swoich rabatach. Rojnikowe skalniaki u Ciebie super wyglądają i najbardziej mnie cieszy, że próbujesz zapylać swoje liliowce. To najbardziej mnie kręci, może w przyszłości, jak mój ogród mi na to pozwoli, będę się w to zapylanie bawić.
Z pozdrowieniami przesyłam Ci Liliowca.
I jeszcze o te hortki chciałam zapytać - jaki to gatunek ? bo wygladaja powalająco..........a jeszcze podsadzone tym rozchodnikiem rózowym i zurawka... mistrzostwo świata
Aniu witaj!
Dawno sie nie odzywałam tu u ciebie na wątku choc zglądam...
Te horti super - czy to wanilki ?
Cały ogród masz boski, ale to juz pisałam i jest oczywiste ale te hortensje sa susper sliczne i reprezentacyjne...
Tytuł watku zmieniłas- tez to zauwazyłam ! Zgodnie z prawdą - walka wygrana!
Bogusia, to jest śnieżniczka wiosenna, twoja może być ta odmiana większa od gatunku... ich nigdy nie miałam Śnieżyczki olbrzymie - Galanthus elwesii
Te tradycyjne to śnieżyczka przebiśnieg Galanthus nivalis
Poszukuję Leucojum aestivum Gravetye Giant, kwitną dużo później od gatunku naszego
(nazwy zaczerpuję z internetu, aż taka mądra nie jestem )
Leucojum aestivum - nie ma nawet w polskiej Wikipedii.. a na zagranicznych jest.. i za granicą jest ona popularna, a u nas w Polsce nie ma Kiedyś miałam i bardzo mi się podobała... i mam tylko jedno zdjęcie jej i to takie byle jakie Miała wysokość ok. 0,5m
Gosia...etykietka na nich jest że Glacilimusy, ML tez mam i troszkę inaczej wyglądają, ale czas pokaże
a co ogólnie myslisz o tym co nabazgrałam?...w sensie czy np. te tuje by tam mogły być, podsadzone np. lawendą, bo tam słonecznie?...czy zbyt dziwacznie to będzie wyglądać? ew. co tam jeszcze dać?...mam jeszcze grujecznika i miłorzęba
teraz tak sobie pomyśłam, że może tak?:
zmienić trochę linię, w sensie że przed tujami dac więcej miejsca (sorki za bazgroły)
Cos dalej nie tak z tym komputerem
Zdjecia wgrywaja sie tak strasznie dlugo tak ze nie wiem na ile starczy mi cierpliwosci
Ciagle cos jak nie urok to straczka