Uroczo u Ciebie ! Sami robiliście te donice z bel, czy kupione?. Co teraz w nich masz, bo wiosną widzę bratki. Wsypujesz tam ziemię, czy wkładasz doniczki ? Zasypałam pytaniami, bo bardzo mi się to podoba, tak swojsko. W ogóle chyba masz więcej takich drewnianych cudeniek.
Aniu powiedz Bogdzi niech nie kombinuje nawet z ty lepszym okiem, wtedy szybciej dojdzie do formy, a tak to osłabi i to lepsze
ja jej wierzę, bo chyba to samo choróbsko dotknęła moją siostrę i szwagra, tak, choroba się udziela już nie będę pisała jak długo się zmagali z tym pakudztwem, żeby nie straszyć, ale już jest dobrze
Reni będę zbierać nasionka w miarę dojrzewania, na pewno będzie dużo, ale jakie wyrosną z nich kwiaty, nie wiem? czy powtórzą cechy matecznej rośliny? zobaczymy