Mój jesienny ogród
14:20, 16 sie 2013
Witajcie, jadę znów do Niagary, tym razem pociągiem bez przesiadek, w przedziale dla niepełno sprawnych. Tu na każdej stacji jest rampa a ten co obsługuje drzwi kładzie taką blachę po której się wjeżdża do pociągu, tam jest mało siedzeń i mają składane siedzenia żeby na wózek było więcej miejsca. Jest też szafa z medyczna defibrylatorem, podejrzewam że ten od drzwi jest też ratownikiem. Spodobał mi się ten rejon. W pierwszej kolejności jadę do Marinelandu, w którym jest delfinarium. Dzionek zleciał nie wiadomo kiedy, jestem już w pociągu i opiszę po trochu co dziś widziałem. Zaliczyłem dwie rzeczy które sobie zaplanowałem, delfinarium i ptasi dom, Bogdziu tam by Ci się podobało. Dom jak hotel a połowa zajmuję hala i ptaki latają tam luzem, oczywiście roślinność jak palmiarni, kosztował mnie ten ptasi raj 16$. Wcześniej tez były ptaki w klatkach i luzem. Były nietoperze i trochę gadów.