Danusia ja cała jestem romantyczna Te białe kwiaty to karłowe astry ktore sama wysiałam i wyszla taka dziwna mieszanka bo jedne rzeczywiście są maciupeńkie,a te dosyć wysokie
ale bardzo mi się podobają,zresztą co mi się nie podoba.....
Pozdrawiam astrowo
I sławne już z poprzedniego naszego wyjazdu "stampery" Tutaj jeden z "pokoi" ogrodowych wypełniony był ogromnymi korzeniami drzew i obsadzony roślinami
Justynko miło mi bardzo że do mnie zajrzałaś Tak to kobea-kiedyś siałam ją sobie sama już w lutym ale bywało tak że że np na 7nasion wzeszla jedna lub 2.Teraz idę na łatwiznę i kupuję dwie sadzonki i sadzę w dwóch osobnych donicach,wtym roku posadzilam ją trochę szybciej niż po15 maja i zaczęła mi kwitnąć gdzieś tak końcem lipca,w gruncie mi tak ładnie nie rosną jak w donicach,czytałam też tu na ogrodowisku,ktoraś z koleżanek pisała że dobrze jej robi nawóz do pomidorów i chyba to prawda-zastosowałam i bardzo bujnie kwitnie jak nigdy do tej pory
Pozdrawiam baaaardzo serdecznie
A tak na poważnie to pokażę Wam jeszcze ogród w miejscowości Arundel do którego weszliśmy tylko we trójkę zupełnie przypadkowo bo chcielismy zrobić zdjęcia zamku a tu okazuje się, że tam jest ogród. TGV to w tym wypadku było wolne. Obejrzeliśmy go ( i zrobilismy zdjęcia co zajmuje najwięcej czasu) w jakieś 20 minut. Na obejrzenie kaplicy do której mieliśmy bilet już nam czasu nie wystarczyło niestety.