Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 12:04, 29 lip 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Wdrapaliśmy sie też na twierdzę z epoki średniowiecza... dałam sie zakuć w w zbroję (fot nie ma) (a były też narzędzia tortur.. tam sie obroniłam).....
Ale Alinka z Olą uprzędły sobie powróz do podwiązania krzaków róż.... widać, że wszędzie stanowią zgrany duet...


Wszystkiego nie zwiedziliśmy, ale temperatura powietrza nas wygoniła do domciu....


Alinko bardzo Ci dziękujemy za wszytko... i Twojej zgranej ekipie, bo bez nich nie byłoby tak jak było
Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 12:02, 29 lip 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry



Ogród, dom i dom gospodarczy oraz słynny gołębnik i warzywnik.
Ogród ten jest miejscem, w którym widać, że gospodarze odpoczywają, pracują, realizują swoje pasje i mają z niego pożytek (warzywnik):




Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:57, 29 lip 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
A tym co nie byli na atrakcjach drugiego dnia pokażę małe co nie co... bo pierwszy dzień inni postarali sie lepiej ode mnie
Zwiedliśmy Parki Mniatur, czyli cały śwat w jednym miejscu


Pohuśtaliśmy sie na Pirackiej Łodzi.. jeszcze trochę i bym zrobiła się zielona...... Sebek na szczęście siedział obok i wspierał mnie psychicznie Dałam radę .... ale więcej nie ....


Salę strachu przetorował Marek... też dałyśmy radę... zrobił też ciekawy wykład w piramidzie Tutenchamona..

Dziką rzeką spłynęliśmy i nie utonęliśmy


Ale młodzież płynęła szybciej i bardziej ich kręciło ...


Zdjęć ze zjeżdżalni nie mam..... ale zabawa była
Ogród Zagi 11:52, 29 lip 2013


Dołączył: 16 mar 2011
Posty: 321
Do góry
Cieszę się, że zeszłoroczna walka o katalpę zakończyła się sukcesem i drzewo żyje i jest piękne.

Tu odpoczywam 11:51, 29 lip 2013


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry







M. Janiny, Tadeusz M. Ewy (Pszczelarnia) , Roman M. Grażyny tj. mój







Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:49, 29 lip 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Jestem pod wielkim wrażeniem!
Alina zwiewnie poruszała się w tłumnie gości, opowiadała radośnie o żywocie ogrodnika (największy skarb ogrodnika: sąsiadka, która potrafi robić zastrzyki na różne łamania i kręcenia nadwyrężonym stawom). Mąż zaś po całym ogrodzie i najdalszych jego zakątkach (a ogród duży) roznosił napoje, córka - śladami matki i ojca robiła wszystko na raz.

Było tak: Kondzio z wielkim emocjonalnym zaangażowaniem opowiada, że on jest nieco niecierpliwy w staraniach ogrodowych, trudno mu czekać i pewne rzeczy chce mieć już. Na słowo "nie umiem czekać, chcę już" córka (krzątająca się przy stole i oderwana od wątku rozmowy) natychmiast z boskim uśmiechem reaguje: "już, co panu podać, natychmiast przyniosę".

Było też wsparcie rodziny: babeczki w kuchni i ogrodzie się krzątały. Dobrze zorganizowani wszyscy - niczego nie brakło, każdy otoczony troskliwością gospodarzy.
Garden Party w najlepszym stylu.

Były smakołyki - Gaby przemierzając setki kilometrów, przywiozła sałatkę z bakłażanów (palce lizać), była dobra kiełbaska, ciasta (np. słynne marchewkowe), rogaliki, serniczki, drożdżowe, wiśniowo-morelowe i inne. Sałatki, mięso z Pogórza Izerskiego, leczo, lody i smakowite napoje.

Ogrodowiczanie - to jest ciekawa społeczność, jakiś fenomen. Wymiana roślinna, doniczkowa, porad wszelkich, humoru ogrodowego i wyrozumiałości życiowej. Nastawiona na życzliwość.

A teraz nie rozpisuję się tylko pokazuję.

Ogród jest położony u stóp Klasztoru - pięknie wpisany w krajobraz i bardzo ciekawą, dość gęstą zabudowę mieszkalną (moja refleksja: nasze pagórki w Sudetach nie są tak zabudowane). Cała okolica dostatnia i zadbana. Bardzo mi się podobało.
Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:45, 29 lip 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Spróbuję opisać zdjęcie grupowe, ale przepraszam z góry, nie pamiętam wszystkich. Proszę o podpowiedzi, będę edytować, żeby powstał pełny opis.

Od lewej miejsca stojące:
Gabrysia (Ogród w budowie), Marek (Ogród średniowieczny), Aldonaz (Lek na całe zło), Ewa (Pszczelarnia), Aga (Grabie - Ogród w lesie), Tadeusz (M. Pszczółki), Beata (W mninformacie), M. Ewy i Ewa (Moja pierwsza hortensja), Andrzej i Kondzio (Kondziowy ogródek), GabiK z c. Laurą (Miniaturowy ogródek), nie wiem kto stoi za GabiK, Marzena (O!), Janina (Ogródek Janiny), Ka1sia (Wszystko o czym marzysz), Grażyna (Tu odpoczywam)

Od lewej miejsca "trawnikowe":
Abiko (Ogródkowe perypetie), Agniecha973 (Wszędzie pięknie), Gaby3003 (nie ma wątku), Ania asc (Ogrodnik mimo woli), za nią Gierczusia (Ogród w skali mikro), Iza-Konstancja (Ogród marzeń), za nią gospodyni się skryła, Anna_g (Ogrodoterapia), za nią Zbigniew Gazda (Nasz przydomowy ogródek), całkiem na prawo Dajana (Czarodziejskie miejsce)



Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:45, 29 lip 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Alinko, Szymek, dziewczyny-kwiaty i reszta pomocników - dziękujemy Wam za wszytko... Iza opisała wszytko tak pięknie, że już nic nie mam do dodania....... tofam Was i tofam Wasz ogród Nawet zamkniętego piesia z powodu okoliczności spotkania i te gołębie co zamknięte są i bez spotkania..
Tofam wszystkich uczestników spotkania...
Żałuję, że mam tak mało zdjęć (ale dzięki temu nie zablokuję serwerów na forum) , żałuję, że brakło czasu by z każdym spędzić więcej czasu.............. konieczne jest jakieś kolejne spotkanie...

To tylko mała grupa..bu ruch w uczestnikach był jak w przysłowiowym ulu..


Przedstawiam od lewej do prawej.. i od góry do dołu.... (jak coś pokręcę to przepraszam z góry..ale też miałam czasami problem z ogarnięciem tego tłumu ogrodowiczan...naprawdę luda było moc)
Gabriela. Marek, Aldona, Pszczółka, Ewa-Grabulki, T. eM-uś Pszczółki, Beatka z Miniformatu, Ewa z Hortensjowego, Andrzej, Kondzio, Gabik, Janina, Ania (kandydatka do frum) Kas1a, Grażynka
Teraz dół siedzący
Abiko, Agnieszka, Gabrysia, ASC i z tyłu Gierczusia, Iza-Konstancja , a za nia Alinka, Zbyszek, Ania z Ogrodoterapii, Marzenka O! i kawałek Dajnki,
W środku jest Lurka Dziecko Ogrodowiskowe

Jak pomieszałam to nie bić.. tłumaczyć

Ogród Zagi 11:43, 29 lip 2013


Dołączył: 16 mar 2011
Posty: 321
Do góry
Przez to katalpa biedna i nie wiadomo, czy coś z niej będzie.
Mój kawałek raju II 11:43, 29 lip 2013


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Do góry
monteverde napisał(a)
U mnie dzisiaj pada spokojny deszczyk , a właściwie już przestaje ale trochę zmoczył idę do pracy będę potem


Ależ cudne te jeżówki Wyglądają trochę jak lotki do gry w jakąś dziwaczną odmianę badmintona dla ogrodników Albo jakby chciały się zerwać z łodyżek i czem prędzej do słońca lecieć. Fantastyczne!
Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:42, 29 lip 2013


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
Ja z kolei muszę panować nad rękami, bo mój M mówi, że gestykuluję jak Włoszka Całkiem na tej kuchni włoskiej zmakaroniałam



Ogród Zagi 11:32, 29 lip 2013


Dołączył: 16 mar 2011
Posty: 321
Do góry
Tak to wygląda to paskudztwo


Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:29, 29 lip 2013


Dołączył: 05 kwi 2013
Posty: 3790
Do góry
Enya73 napisał(a)
Jak na przykład tu Nie wiem co to za taniec odtańczyłam coś ekspresyjnie opowiadając Izie



No własnie super!
Ja tu nic złego nie widzę, wręcz przeciwnie, pokazuje atmosfreę, jak było wesoło
Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:20, 29 lip 2013


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
Jak na przykład tu Nie wiem co to za taniec odtańczyłam coś ekspresyjnie opowiadając Izie

Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 11:15, 29 lip 2013


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Wczoraj miałam wstawić, już zjedzone Wypieki mi wychodzą

Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:12, 29 lip 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
A tu Alinka opowiedziała nam jak chciała upiększyć swój ogród na nasz przyjazd. Kupiła dalie i osiągnęła taki efekt...



To jest to samo miejsce. Zobaczcie jak te upiększające elementy mają się do roślin w ogrodzie Aliny. Alinko, tam już jest tak pięknie, że upiększacze sobie nie radzą!

Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:10, 29 lip 2013


Dołączył: 03 sie 2012
Posty: 1988
Do góry
Enya73 napisał(a)
No to ja jeszcze mam kilka






Gołebię na baczność stoją i się zastanawiają co to za maniacy ogrodowi tak licznie zjechali i nagadać się nie mogą...
Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:09, 29 lip 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Kawałek z przedogródka





A tu było jak na tarasie gdzieś nad M.Śródziemnym

Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:07, 29 lip 2013


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
I różanka

Spotkanie w ogrodzie u stóp klasztoru - lipiec 2013 11:06, 29 lip 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Jeszcze raz różanka



Urocza różyczka miniaturowa. Alinko, pamiętasz nazwę?





Wszędobylska tojeść

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies