Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Kraina spełnionych marzeń 22:17, 28 kwi 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5691
Do góry
O dzięki za foty Najpierw tu zobaczyłem, zanim u mnie przeczytałem.

Potwierdzam - sadziłem tawuły Grefsheim na piachu i rosną
Kraina spełnionych marzeń 21:58, 28 kwi 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2248
Do góry
LIDKA napisał(a)
Tulipany mają urok, świdośliwa bardzo ładny pokrój, oczko świetne, tawuły robią szoł.
Kikushidare mocno ukwiecona, świerki już całkiem dorodne. Wszystko piękne .

Czy planujesz ciąć te świerki?


Lidka, świdośliwę podkrzesałam w zimie i to był dobry pomysł. Teraz jest taką uroczą chmurką.

Świerki zostawiam na żywioł. One mają robić za wiatrochron, więc potrzebuję, żeby urosły większe. Dlatego mają zostawione więcej miejsca.
Kraina spełnionych marzeń 21:55, 28 kwi 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2248
Do góry
Marcin, Patrycja, Ewa, tawuły polecam bardzo. Są zupełnie bezproblemowe. Nic z nimi nie robię. Nie były ani razu cięte, nie są podlewane. Podczas kwitnienia pachną. Nie rosną za duże. Ponoć dają radę na piachu. Po przekwitnięciu robią fajne neutralne tło.
Sąsiadka po drugiej stronie ulicy ma szpaler na przedpłociu. Ja po swojej stronie też taki posadzę. Będzie tawułowy tunel.
Kraina spełnionych marzeń 21:01, 28 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13725
Do góry
Tulipany mają urok, świdośliwa bardzo ładny pokrój, oczko świetne, tawuły robią szoł.
Kikushidare mocno ukwiecona, świerki już całkiem dorodne. Wszystko piękne .

Czy planujesz ciąć te świerki?
Kraina spełnionych marzeń 20:14, 28 kwi 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12935
Do góry
MagdaLenka napisał(a)
Tawuły Grefsheim w tym roku bajeczne!



Przepiękne
Kraina spełnionych marzeń 20:11, 28 kwi 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6120
Do góry
Tawuły urocze. Muszę od Ciebie zgapić i kilka dać u siebie. W ulubionej szkółce blisko Ciebie kupowałaś?
Kraina spełnionych marzeń 19:41, 28 kwi 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2248
Do góry
Tawuły Grefsheim w tym roku bajeczne!



Lilak Krasawica Moskwy.


Jabłonka Maypole chyba będzie miała moc owoców...

Bylinowa łąka 22:29, 27 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10294
Do góry
Gosia, fajowa ta Twoja wiosna
Jaka to tawuła na jednym z pierwszych zdjęć?

Mam w planach zakup tawuły w calu stworzenia czegoś w rodzaju przesłony/żywopłotu/oddzielenia części ogrodowej od sadowej i bajzlownika
Celuję w tawułę van houtte'a, małe sadzonki. Ciekawi mnie czy szybko przyrasta.
Magary Dramaty z Rabaty 07:58, 27 kwi 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 652
Do góry
Magarku wcale nie masz kaszubskiego bieguna zimna. Patrzę na zdjęcie połamanego rozchodnika i porównuję z moimi które dopiero wypuszczają kapustki z ziemi. U Ciebie wszystko jest zdecydowanie bardziej zaawansowane we wzroście niż u mnie.

Trzymam mocno kciuki aby nie sprawdziły się prognozy o przymrozkach.

Jak Ci się sprawdzi namiar na tawuły z olx to mogłabyś mi podesłać prw? Też będę sadzić żywopłot bo las (w zasadzie młodnik brzozowy z samosiejek) zniknął mi za płotem gdy działka obok została sprzedana
Wiejski ogród Magdy 12:52, 26 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 864
Do góry
LIDKA napisał(a)
Narcyzy wyglądają trochę jak moje bridal crown i też pachną. Kupiłam sobie w doniczkach, posadziłam i się pokładały. To naciełam do bukietu. Już 3 dzień pachnie w salonie jak w kwiaciarni.

Ogólnie żóltego nie lubię od zawsze
. Ale wiosną mi nie przeszkadza w ogrodzie. Rzeczywiście rozjaśnia, świeci i daje kolor. Sadze zółte narcyzy już drugą wiosnę.

Madzia ta Twoja murawa jest jak wspomnienie łąki z dzieciństea. Piękna.
Ano
I szalejesz z zakupami. Będziesz miała co robić w najbliższych dniach.

Lidka, one mi też przypominają Bridal Crown, ale w porównaniu z nimi (też mam w ogrodzie), kwiaty są większe. Może to wynika z wieku cebul i ich odżywienia, bo Bridal rosną u mnie już kilka lat, a Churchill to nowość sadzona zeszłą jesienią (może stąd ten rozmiar kwiatów?). Rzecz na pewno do porównania w następnych latach.

Za żółtym też nie przepadam. Ale, podobnie jak u Ciebie, wiosną mi nie przeszkadza. Te drobne bratki były takie śliczne, że po prostu przepadłam, jak tylko je zobaczyłam.

Murawa rzeczywiście cieszy i kojarzy się z dzieciństwem. U mnie zresztą to ta sama, po której biegałam boso, kiedy miałam te kilka-kilkanaście lat. Ogród ten sam i wiele wspomnień z nim związanych.

Z zakupami faktycznie zaszalałam. Patrząc na ilość zakupionych roślin, będę miała co sadzić przez następne dwa tygodnie. Poza tymi z ryneczku, na wsi czekają na mnie do posadzenia pęcherznice i oczar. Poza tym w kolejce czeka też hortensja, ostróżki, winniki i jarzmianki. Przyjechać też mają tawuły japońskie do obsadzenia wanny z deszczówką, kosaćce bródkowe i paczka z Albamar...
Ta paczka i kosaćce to zakup totalnie kompulsywny, naprawdę to powinno się leczyć.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:10, 25 kwi 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Fajnie, że jesteś i wracasz na forum. Dziękuję za fotorelację. To u Ciebie mnie kuszą różne krzewy. Jestem ciekawa czy moje lilaki węgierskie będą kwitnąć w tym roku jakoś obficiej, bo już trochę podrosły. W zeszłym roku zakwitły 1-2 kwiatkami. Muszę jednego przesadzić, ale nie wiem czy lepiej teraz czy jesienią. Chyba skuszę się też na tawułę van Houtte'a albo tą drugą. Jak jadę do pracy to bardzo ładnie kwitną i chyba bym chciała na przedpłociu mieć.

Gratuluję 3 000 stron i jednego z dłuższych pobytów na forum Życzę kolejnych trzech tysięcy.


Wyprodukowanie 3000 tysięcy stron zajęło dziesięć lat. Za kolejne dziesięć mogę mieć już problemy z ogarnianiem świata. Robię, co mogę, aby dobra forma intelektualna i fizyczna towarzyszyła mi jak najdłużej. Czasem się czuję jak ogrodowiskowy Matuzalem. Z osób, które spotkałam na początku aktywności na forum ostała się jedynie Sylwia.

Lilaki węgierskie nie kwitną tak obficie jak te zwykłe. Ich kwiatostany są mniejsze i mają drobniejsze kwiaty, ale mają tę przewagę, że urokliwie przebarwiają się jesienią. U mnie to już potężne krzaki.

Tawuły kwitnące na biało bardzo lubię. Pachną intensywnie, mają cudowny fontannowy pokrój i niezłe jesienne przebarwienia. Pestka ma z nich wielometrowy żywopłot. Nie chorują, znoszą susze i praktycznie są bezobsługowe. Swoim pod koniec zimy wycinam u podstawy 2-3 najstarsze gałęzie.



Zacisze Alicji 18:17, 23 kwi 2026


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Piękna kwiecista wiosna i paprotki już idą ? U mnie późno jakoś zawsze wychodzą rosną w cieniu ...może dlatego .Mocno tniesz tawuły szare ? Moje chyba już się postarzały bo słabo kwiatu a tak fajnie zawsze biało było piękne u ciebie Alcia macham .
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 06:23, 23 kwi 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6120
Do góry
Te białe wiosenne królewny to tawuły van Houtte'a?
Ogród pod lasem 22:46, 22 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10294
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Jakich szukasz? Zrób mieszany, śliczne są takie.


Wymyśliłam sobie, żeby oddzielić tzw. ogród ozdobny od pierdolnika, który mam w dolnej części działki. Wyznaczyć granicę, do której "trzeba" dbać o trawnik I wyszło mi, że mam kilka dużych drzew (sosny, brzozy), które rosną jakby w linii. I ja w tej linii planuję krzaczory, które tą granicę zrobią

O mieszanym myślałam, ale u mnie i tak za dużo się dzieje Kompulsywne nasadzenia - teraz trzeba płacić za nie cenę

Póki co na pierwszym miejscu mam tawuły van Houttea - znoszą cień, znoszą suszę, pięknie kwitną. No i rosną po sąsiedzku więc im w naszym klimacie dobrze.

Ania ma rację - klient, u którego tawuły znalazłam na olx jest jako osoba prywatna, chociaż link do swojej strony podaje. Różnica w cenie jest zauważalna - ponad 100 procent
Wiejski ogród Magdy 22:05, 22 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 864
Do góry
Mąż pomógł mi dzisiaj przetransportować spróchniałe pnie pod czereśnię. Wydrążyłam w nich niecki i posadziłam w nich paprocie. Dopiero potem stwierdziłam, że dobrze byłoby dodać do ziemi hydrożelu...
Przyjechały też przylaszczki, które również posadziłam pod czereśnią. Rabata leśna się powiększa .

Na skalniak powędrowały floksy szydlaste i macierzanki, a jarząb Autumn Spire znalazł swoje miejsce pod ogrodzeniem między brzozami.
Posadziłam też ostrokrzew Blue Prince, bo stary zakończył swój żywot tej zimy. Aby cieszyć się czerwonymi owocami musiałam jeszcze przed kwitnieniem posadzić nowy...

Ogólnie wszystko w ogrodzie zieleni się i rośnie. Kwitną wiśnie, morele i czereśnie. Lada chwila zakwitną jabłonie. Rozkwitły pierwsze tulipany.
Kosy z poidełka na dębowym pniaku zrobiły sobie wannę kąpielową i taplają się w wodzie. A zastanawiałam się ostatnio, co ona taka brudna...

Kupiłam nowe podpory dla winników, które zamierzam posadzić na kortenowej. Tym razem porządne, z grubego metalu, nie te chińskie badziewia, przy których rosną powojniki. Podobają mi się.

Jutro mają przyjechać pęcherznice Red Baron, które będą rosnąć między brzozami. A w przyszłym tygodniu oczar i tawuły japońskie.
Dzieje się .
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 17:09, 22 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry
Osiedlowe - rządzą tawuły, berberysy i gwiazda - magnolia







Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:54, 21 kwi 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89552
Do góry
Kordina napisał(a)
Jak ogarnęliście wszystko idealnie
Wasz ogród to taki azyl wśród pól i łąk

Jeszcze sporo nie ogarnięte. Aktualnie tnę dopiero hortensje i róże, a jeszcze clematisy, budleje, wrzosy i tawuły Biliarda czekają. I musimy przyciąć trochę drzewa za ogrodzenie wystające. A remont domu czeka odłogiem na nasz czas.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:55, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Początek kwietnia był tak samo zimny jak marzec. Dodatkowo przez kilka tygodni nie padało. Nie było sensu wysiewać czegokolwiek w warzywniku. Zostawione na zimę w ostrej skibie zagonki trudno było doprowadzić do użytku (bryły ziemi były bardzo suche).
Po świętach zrobiłam wertykulację trawiastych powierzchni, a potem pokicałam po nich w butach z kolcami. Miałam szczęście, bo po rozsypaniu nawozu na trawę trochę popadało.
Po opadach udało się popracować trochę w warzywniku. Wsadziłam do gruntu sadzonki pora, selera i jarmużu. Wysiałam koper, pietruszkę naciową i rukolę. Zbieram się teraz do przygotowania grządek pod wysiew buraków i pierwszego rzutu fasolki. W domu wysieję do doniczek cukinie i dynie oraz bazylię. Ogórki będę wysiewać wprost do gruntu.

A w ogrodzie ozdobnym robi się coraz bardziej kolorowo. Słonecznych dni było niewiele.
Zakwitły świdośliwy.



Po lewej stronie ścieżki kwitną mahonie i tawuły wczesne.







Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 08:13, 18 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21478
Do góry
Daga, mam u siebie kocimiętki Purrsian Blue i Cat’s Pyjamas. I koty ich nie ruszają kompletnie. Kiedyś miałam dwa podejścia do kocimiętki i było jak u Ciebie, raz nawet nie zdążyłam posadzić bo koty były szybsze. Ale wtedy to były te duże odmiany typu Walkers. Potem kupiłam te małe i okazało się, że kotom są obojętne. Nie wiem dlaczego .

Moje zawilce już mają ładne kępki i pąki kwiatowe . Ale rosną na ciepłej, słonecznej rabacie. Dziś muszę wyszarpać te, które wrastają mi w tawuły. Tak jak dziewczyny piszą - spokojnie poczekaj, w zimniejszych rejonach jeszcze śpią.
Ogród z plażą 18:50, 16 kwi 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6279
Do góry
Tawuły nabierają koloru przy plaży. Trzmielina też ma mnóstwo młodych przyrostów.







I przy trawniku


I żagwin przy plaży, śliczny ale słabo u mnie rośnie


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies