Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wiejski ogród Magdy

Wiejski ogród Magdy

Kordina 23:38, 24 kwi 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8291
Ichigo napisał(a)

Tak, zbieram deszczówkę. Ta wanna pewnie pamięta jeszcze mojego dziadka. Widziałam ten patent też w gospodarstwie, gdzie hodują konie. Poją je na pastwisku z takich wanien.
Zamierzam ją obsadzić roślinami, aby była mniej widoczna. Bo jakoś psuje mi kompozycję .

Murawa jesienią wygląda całkiem dobrze, tyle że mniej w niej kwiatów.

Ze stronki Pinterest, które podrzuciła Patrycja dostrzegłam taki obrazek z wanną, fajny pomysł:

https://pl.pinterest.com/pin/929500810647184249/
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Ichigo 09:09, 25 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 749
Bożena, pomysł faktycznie fajny na zbiornik wodny w ogrodzie. Mnie się podobają takie stare, ocynkowane balie - jeden z pomysłów na przyszłość .
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 09:25, 25 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 749
Narcyz sir Winston Churchill - mój faworyt wśród tegorocznych narcyzów. Kwiaty jak małe różyczki, intensywnie pachnące. Na liście "jesienią dosadzić więcej".



Lisie grono:



A tu ciemiernik kupiony w jednym z niesprawdzonych sklepów internetowych (razem z liriope). Sadzonka mizerna, źle zabezpieczona. Nie dość, że mała, miała połamane liście. Ciekawe, czy się przyjmie.

____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 09:31, 25 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 749
Leśna:





____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 14:16, 25 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 749
Niedawno wróciłam z Zielonego Rynku. Na szczęście u sprzedawców było jeszcze dużo floksów szydlastych, choć widać wyraźnie, że te ich podpędzone sadzonki już zaczynają przekwitać. Tym razem kupiłam floksy o drobniejszych kwiatach, bardziej w kolorze magenta niż różowym.
Kupiłam też żółte bratki na leśną, licząc na to, że się tam rozsieją. Coś mnie wzięło na żółty, a co. Ładnie rozjaśnią ten cienisty zakątek.

Zakupy uważam za udane .



Kitku:

____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Narsilia 20:49, 25 kwi 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1825
Ooo skoro polecasZ te Narcyzy to ja też zapisuje na listę faktycznie ładne a jak jeszcze pachną to ekstra , to lisie grono pierwszy raz widzę i słyszę u ciebie same ciekawostki

A floksy piękne duże sadzonki ja też zgapilam i kupiłam dwie dodatkowe choć wyczytałam że lubią te karczowniki hmmm no zobaczymy sądzę blisko budynku może nie przyjdzie , a te bratki przeslidkie napewno ci się rozsieja mi nawet te zwykłe na korze na włókninie takie kępy porosły z siewu
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
ewsyg 21:40, 25 kwi 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12763
Ichigo napisał(a)
Narcyz sir Winston Churchill - mój faworyt wśród tegorocznych narcyzów. Kwiaty jak małe różyczki, intensywnie pachnące. Na liście "jesienią dosadzić więcej".



Bardzo ładna odmiana.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
LIDKA 22:12, 25 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13228
Narcyzy wyglądają trochę jak moje bridal crown i też pachną. Kupiłam sobie w doniczkach, posadziłam i się pokładały. To naciełam do bukietu. Już 3 dzień pachnie w salonie jak w kwiaciarni.

Ogólnie żóltego nie lubię od zawsze
. Ale wiosną mi nie przeszkadza w ogrodzie. Rzeczywiście rozjaśnia, świeci i daje kolor. Sadze zółte narcyzy już drugą wiosnę.

Madzia ta Twoja murawa jest jak wspomnienie łąki z dzieciństea. Piękna.
Ano
I szalejesz z zakupami. Będziesz miała co robić w najbliższych dniach.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Ichigo 12:28, 26 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 749
Narsilia napisał(a)
Ooo skoro polecasZ te Narcyzy to ja też zapisuje na listę faktycznie ładne a jak jeszcze pachną to ekstra , to lisie grono pierwszy raz widzę i słyszę u ciebie same ciekawostki

A floksy piękne duże sadzonki ja też zgapilam i kupiłam dwie dodatkowe choć wyczytałam że lubią te karczowniki hmmm no zobaczymy sądzę blisko budynku może nie przyjdzie , a te bratki przeslidkie napewno ci się rozsieja mi nawet te zwykłe na korze na włókninie takie kępy porosły z siewu

Klaudia, lisie grono to odmiana szachownicy. Tworzy śliczne, drobne, fioletowo-żółte dzwoneczki. Najlepiej sadzić ją w kupie, bo kwiaty są dość małe i niepozorne. Taka np. szachownica kostkowata już ma większe, bardziej zwracające uwagę kwiaty.

Karczownikami nie strasz... Te gryzonie już tyle roślin mi zjadły, że mogłabym z nich założyć drugi ogród. Są stałym powodem mojego ogrodniczego doła i frustracji.
Te jasnoliliowe floksy rosną u mnie na skalniaku już kilka lat i do tej pory nic ich nie zjadło, zakładam więc, że gryzoniom jednak nie smakują. Dlatego postanowiłam w tym roku dosadzić nowe w bardziej intensywnych kolorach, aby już z daleka tworzyły barwną plamę.
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 12:52, 26 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 749
LIDKA napisał(a)
Narcyzy wyglądają trochę jak moje bridal crown i też pachną. Kupiłam sobie w doniczkach, posadziłam i się pokładały. To naciełam do bukietu. Już 3 dzień pachnie w salonie jak w kwiaciarni.

Ogólnie żóltego nie lubię od zawsze
. Ale wiosną mi nie przeszkadza w ogrodzie. Rzeczywiście rozjaśnia, świeci i daje kolor. Sadze zółte narcyzy już drugą wiosnę.

Madzia ta Twoja murawa jest jak wspomnienie łąki z dzieciństea. Piękna.
Ano
I szalejesz z zakupami. Będziesz miała co robić w najbliższych dniach.

Lidka, one mi też przypominają Bridal Crown, ale w porównaniu z nimi (też mam w ogrodzie), kwiaty są większe. Może to wynika z wieku cebul i ich odżywienia, bo Bridal rosną u mnie już kilka lat, a Churchill to nowość sadzona zeszłą jesienią (może stąd ten rozmiar kwiatów?). Rzecz na pewno do porównania w następnych latach.

Za żółtym też nie przepadam. Ale, podobnie jak u Ciebie, wiosną mi nie przeszkadza. Te drobne bratki były takie śliczne, że po prostu przepadłam, jak tylko je zobaczyłam.

Murawa rzeczywiście cieszy i kojarzy się z dzieciństwem. U mnie zresztą to ta sama, po której biegałam boso, kiedy miałam te kilka-kilkanaście lat. Ogród ten sam i wiele wspomnień z nim związanych.

Z zakupami faktycznie zaszalałam. Patrząc na ilość zakupionych roślin, będę miała co sadzić przez następne dwa tygodnie. Poza tymi z ryneczku, na wsi czekają na mnie do posadzenia pęcherznice i oczar. Poza tym w kolejce czeka też hortensja, ostróżki, winniki i jarzmianki. Przyjechać też mają tawuły japońskie do obsadzenia wanny z deszczówką, kosaćce bródkowe i paczka z Albamar...
Ta paczka i kosaćce to zakup totalnie kompulsywny, naprawdę to powinno się leczyć.
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies