Tę kępę orlików zawsze podziwiam
Jola czy żeleźniak Russela rozchodzi się u Ciebie rozłogami? u mnie zaczyna wędrować, nie wiedziałam że tak rośnie.
Pięknie już masz, majowo Kukliki u Ciebie wyjątkowo dobrze rosną, moje jak u Ewy, też słabiej
Jola jaj opuchlaków nie zobaczysz gołym okiem, są milimetrowe, jeśli widziałaś żółte kuleczki to był nawóz, natomiast nie przeczę że mogłaś mieć larwy opuchlaków
Tak, wiem że chodziło o ten pas zieleni
Najważniejsze, że pomóc w decyzji nadeszła. Czarny kolor to jakbyś chciała ukryć tę część a Ty musisz ładnie wyeksponować mi się ta wizualizacja z krawężnikami i płytami pośrodku podoba. U mnie kamyki nie mają racji bytu, ale u Ciebie się tak nie sieje.
Ten widok uwielbiam, postanowiłam brunerki wykorzystać do maksa i przeciągnąć na sąsiednią rabatę.
Doczekałam też odpoczynku z kawą w altance. Czasem bywa cudownie Miłego weekendu
W tej części jest pięknie i zwiewnie. Można pogratulować
Rozumiem, że przy takim charakterze część skarpowa jest dla Ciebie ciężkawa i nie współgra do reszty. Jałowce i sosny, czyli suchy teren na skarpie? Sosenki można przyciąć niżej. Ciekawe co innego by tam chciało rosnąć????? Ja bardzo zachowawczo podchodzę do wielkich rewolucji, bo strach mnie ogranicza, że potem nie dam rady. Zwykle więc działam małymi krokami.
A Ty chcesz wyciąć dużego jałowca? Bo potem jedynym sposobem, żeby nie wołać koparki jest nakryć czarną folią na 2 lata, aby tam pod spodem toczył się proces gnicia. Z koparką pewnie rewolucja poszłaby łatwiej i szybciej
A może na dole skarpy zrobić jakieś zwiewne nasadzenia??
Trzymam kciuki cokolwiek to będzie
Hosty normalnie po 15 ale wypasione więc można ciachać na pół. Praying hands I white feather straciłam gdzieś po drodze a fajne są. Plus pofalowana zielono żółta- mama M chciała więc jej jedną zawiozę.
Ona mi zamówiła “plant of the show” z Chelsea- jakaś w p9 z czerwonymi liśćmi. Jej czerwony ninja haha
Irysy za tydzień dwa przekwitną i znów wszystko to tylko liście szablozębne. Trzeba by jakoś je opisać
Może kiedyś zrobię miejsce - pod rabarbar najpierw - żeby posadzić na płaskim i opisać