Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogródek Gosi 22:48, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3435
Do góry
Ogródek Gosi 22:48, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3435
Do góry
Ogródek Gosi 22:47, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3435
Do góry
Dawno mnie nie było, ale o tym potem.
Bardzo mi miło, że mimo to zaglądacie do mnie


Gosialuk napisał(a)
Tu Gosia chyba masz rację. Z tym podobieństwem do włosów. Są przecież też osoby w pełni zadowolone i z włosów i z ogrodów, choć nie wiem czy byłaby to jedna i ta sama osoba.
Tych niezadowolonych pewnie znalazłoby się więcej.
Gosia ja właśnie dlatego nie lubię przesadzanek letnich. Potem jest masa pilnowania, żeby rośliny się przyjęły, a to w moim przypadku trudne, czasem nawet niemożliwe. Najbardziej lubię działać wiosną. Ty chyba też.


Gosia, no własnie tak jest. Bardzo podobają mi się takie ogrody jak ma Mrokasia, ale ciągnie mnie do tych rozwichrzonych. I jak bym nie kombinowała, jak bym nie sadziła to i tak powstanie ogród rozwichrzony. Tak jak moje włosy
Masz całkowitą rację co do sadzenia letniego.
Ale ja już byłam tak spragniona ogrodowego działania, że w weekend podziałam i to bardzo.
Zobaczymy co z tego przetrwa.

anabuko1 napisał(a)


Gosiu
Ale masz pięknie
Te delikatne floksy i biały liliowiec subtelnie i pięknie !)
A ta ścieżka pod drzewem i te rabaty pełne życia... czuć tu spokój, miłość do roślin , do ogrodu ..
Róże kremowe też obłędne
Przed nami upały to spokoju i wytchnienia życzę i pozdrawiam


Jak zwykle Aniu pięknie napisałaś.
Upały przyszły i niestety trochę mi ogród zmasakrowały. Nie mogłam w tym czasie go przypilnować.


Dorota321 napisał(a)
Gosiu masz bardzo bujny ogród i taki różnorodny, podobają mi się Twoje szerokie kadry. Co ważne, nie widać u Ciebie suszy.


Dorotko, niestety po ostatnich upałach ogród trochę oberwał. Wszystko co kwitło prawie przekwitło.
Ale poza tym nie jest źle.
Ogród mam bardzo bujny, aż za czasami.


GorAna napisał(a)
Zachwycam się Twoimi rabatami wypełnionymi po brzegi choć rozumiem, że ogrodnik musi wprowadzać co rusz korekty, by rośliny nie zaczęły nim rządzić☺️
Pozdrawiam upalnie ☺️


Aniu, no właśnie rabaty są wypełnione aż do granic.
W piatek była u mnie Kasia Mrokasia i rozkminianiałyśmy jak to poprawić. Rośliny się męczyły.
Zrobiłam przeróbkę. Zobaczymy za rok, jak to będzie wyglądało.

nicol21 napisał(a)
Ależ Gosiu masz sielsko u siebie!Rośliny wylewają się radośnie z rabat!!


No właśnie, wylewają się. .
Za dużo ich. Za duży bałagan się zrobił.


No i właśnie.
W piątek przyjechała Kasia Mrokasia i razem próbowałyśmy zapanować nad tym bałaganem. Szczególnie na tylnej rabacie. Kasia słusznie stwoerdziła, że mam za gęsto, że rośliny się pokłądają, że nie ma oddechu.
Kasia pojechała, miałam czekać do września, ale przecież nie pracowałam w ogrodzie od 2 tygodni, więc mnie ręce świerzbiły.
Dzisiaj łopata poszła w ruch

A zaczęło się niewinnie od usunięcia części anabelki, która za bardzo się rozrosła.
Powstało miejsce, w które została przesadzone trawa brachytricha. Tylko o 50 cm dalej, ale to z kolei uwolniło kolejne miejsce.
I poszła lawina. Od jakiegoś czasu drażniła mnie częśc tylnej rabaty akurat na przeciwko tarasu. Poprzesadzałam, pousuwałam i nareszcie mam wrazenie, że rośliny zaczęły oddychać.
Nie lubię pustych miejsc, ale trudno, muszę dać czas na rozrośnięcie. W puste miejsca pójdą cebulki.
Jeszcze czeka mnie przesadzenie rdestu Fat Domino, bo bezmyślnie posadziłam przed mniejszymi roślinami.
Powstanie miejsce na różową drzewiastą hortensję.
Zdjęc brak niestety, bo na razie widok nie jest zachęcający. To nie było sadzenie nowych roślin, tylko przesadzanie już rosnących. Teraz wyglądają kiepsko.
Ale liczę, że się przyjmą i w przyszłym roku będzie ok.
A jak nie to znowu zrobię przemeblowanie polewkamax

Nie mam zdjęć po przeróbkach, ale zdjęcia wstawię. Lipcowe


W ogródku emerytki 21:48, 16 sie 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9892
Do góry
Pozbyłam się trzech kęp seslerii, zajmowały trochę za dużo miejsca w moim ogródku.
Po wykopaniu zrobiłam przymiarkę, ale na brzegu trawy też mi nie pasowały.
I pozostałe też znikną.

To miejsce przeznaczę na opuncje.


A to przeznaczę na coś ciekawszego niż te trawy.
Rośnie tu nowa roślinka - rutewka Delavaya.


I czeka mnie zaplanowanie nasadzeń na wszystkie odzyskane miejsca.
Glina i zielsko 21:13, 16 sie 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14645
Do góry
Marcin89 napisał(a)
A ja dla odmiany rozważam usunięcie hortensji. Kolejny sezon nie dają rady, a podlewam ile mogę. Mam dość tych łysych gałęzi, żółtych lub zwiędniętych liści. Kwiatostany nie zdążyły się przebarwić, a już spalone (i to teraz gdy dużo podlewałem, a upał był jeden dzień). Serio wymiękam.


Marcin daj im hydrożelu albo daj je w donice. Mam zwykłe plastyki i rosną bez problemu . Patrz



Mam rózne i dają radę .
Sezon 2017 u Hanusi 20:28, 16 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7924
Do góry
U mnie podobnie, wszyscy pracują, to czas do ogrodu jest wydzielany. Ale póki co, chcą jeść swoje własne owoce, to drzewek nie usuwam. Co to jest: 1 brzoskwinia, jedna śliwa, kilka krzewów borówek, 2 derenie jadalne i to wszystko. PO raz pierwszy mi się zdarzyła kumulacja owocowa. Ale ponieważ wolą soki, to poszło przez sokownik, mniej roboty, Zostały jeszcze
winogrona, ale to już zięć tym zakończy sezon.

Życzę udanego przekazania ogrodu, i żeby nie było kwęków, jak coś zginie z widoku. Tak jest u mojej sąsiadki/ Ogród wygolony po całości 1 rabata z kwiatami wieloletnimi od widoku, i koniec ogrodu. A kosić trawę trzeba.

Glina i zielsko 19:14, 16 sie 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4324
Do góry
LIDKA napisał(a)
Parę fot
Czas hortensji [...]
No i te na które czekam najbardziej
Polar bear w 16 sztukach


Piękne. Też czekałam, niestety wczoraj je upał ugotował.
Twoje nie odczuły?
Sezon 2017 u Hanusi 19:08, 16 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7924
Do góry
Pewnie nasz rację, Zbyszku. To co ze starości pada, nie staram się nawet leczyć. A w tym roku, jak na ironię, drzewka z nadmiarem, jedna borówka się wyłamała z szeregu. Nie noszę do domu, przywożą mnie dom ogrodu i odbierają, a co potrzebne pomagają. Lubię letni czas w ogrodzie, nawet jeżeli tylko pogaduszki z sąsiadami, i bez pracy.

Czekam na zastępstwo w ogrodzie, może ktoś się zjawi, kto będzie chciał mnie zastąpić.

Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 18:31, 16 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9030
Do góry
Limka

Pokażę nasz ogród 18:21, 16 sie 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4324
Do góry
Pokażę nasz ogród 18:20, 16 sie 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4324
Do góry
Pokażę nasz ogród 18:18, 16 sie 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4324
Do góry
Ogród zostal na tydzień bez opieki. Nie licząc podlewania donic.
Tydzień bez podlewania, w tym jeden dzien wczorajszego upału. Wczoraj wieczorem wyglądał żałośnie.
M.rozpoczął akcje podlewania.
Przedpołudniowy deszcz co nieco pomógł.
Trochę odchwascilam, usunęłam przeschnięte kwiaty, M. skosił i od razu przyjemniej.

Syn przysyla mi zdjecia z UK.
Dramatyczna susza. Angielskie trawniki zmieniły sie w klepiska.
Niespotykana od wielu wielu lat.

Działka prawie w Borach Tucholskich 18:16, 16 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9030
Do góry
Jedna z moich zdobyczy z zamierzchłej przeszłości wówczas rarytas trudny do zdobycia
jałowiec chiński Plumosa Aurea


Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 15:42, 16 sie 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2016
Do góry
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 15:39, 16 sie 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2016
Do góry
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 15:38, 16 sie 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2016
Do góry
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 15:36, 16 sie 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2016
Do góry
Wizyta w afloparku w Pabianicach
Działka prawie w Borach Tucholskich 14:42, 16 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9030
Do góry




Kupione perowskie Lena i róże okrywowe trzeba było gdzieś posadzić został tylko trawnik więc przesunięcie obrzeża to oczywista oczywistość
Wywiezione 4 taczki piachu i nawiezione 4 kompostu i gotowe
Glina i zielsko 12:37, 16 sie 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14645
Do góry
U mnie dziś pada . Na razie nici ze spaceru do lasu . Kawkujemy więc na tarasie.
Miłej niedzieli wszystkim
Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 12:29, 16 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9030
Do góry
Ala przyznaj się misiu dostał papu z domieszką ozempicu dlatego ma taki wyszczuplone czubek i bryluje tak jak niektórzy politycy
Do dębolistnej robiłem podejścia 3-4 razy i choć piękna jest niewątpliwie to odpuściłem

Levana

Great Star

NN



samoróbka
Też na patyku



Herkules


Misiek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies