Mam dla Was ozdobno-warzywną ciekawostkę prosto z Nancy, miasta gdzie król Stanisław Leszczyński wygląda z każdego kąta:
I muszę przyznać, że pawie mnie ostatnio prześladują, gdzie nie pojedziemy tam są, ukryte lub odkryte. Aniu Monte, widziałam pawia w locie oraz takiego co siedział na czubku drzewa i skakał z tym swoim wielkim ogonem w gąszczu po gałęziach.