Plewienie ogrodu skończone, uff...ile tego było, teraz czas na dalsze kopanie pod trawę, no i wyznaczanie rabat. Sieweczki piwonii i podkładek jabłoni również wyplewione, teraz to już pójdzie.
Jednoroczki
Trzy, czterolatki, to już resztki, trzymam je dla Was
I 100 podkładek jabłoni, które uszlachetnię szarą, złota renetą oraz innymi smacznymi odmianami
Zaraz za ogrodzeniem jest ścieżka rowerowa. Niemal każdy się zatrzymuje, by popatrzeć na tulipana-wariata On lata we wszystkie strony rozpylając wodę. Trawniki to też bardzo lubią, nie tylko rowerzyści
Zaglądam a tu tyle zachwytów, że zaraz przez okno wyfrunę. Na Was to zawsze można liczyć. Pochwalą i człowiekowi aż chce się żyć. Pomału opuszczają mnie siły i zmęczenie daje o sobie znać. Jedne ręce na tyle metrów to stanowczo za mało, jeszcze zaczął mnie kret atakować. Dobrze, ze roślinki mnie słuchają i starają się same dawać sobie radę.
Za domem trwają prace związane z założeniem trawnika. Mam nadzieję, że nie przeszkodzi mi w tym znowu jakiś kataklizm. Póki co ciesze się, tym co mam - a także tym co chce mieć. A zobaczymy co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam
Mam wrażenie, że im miej poświęcam uwagi lawendzie tym lepiej.
katalpa na wiosnę została mocno przycięta. Zakupiony egzemplarz był bardzo chaotyczny.
tegoroczne nasadzenia
Sośnica i jej tegoroczne przyrosty.
świerki serbskie zakupione w tym tym tygodniu. Zapłaciłam 30 zł za sztukę. Zastąpią te które niestety ucierpiały po podtopieniach, zresztą nie tylko na tych świerkach się skończyło
buk ma jeszcze poskręcane liście.
Witam ponownie,
W sobotę jadę po nowe rośliny. Postanowiłam przesadzić jeden berberys admiration obok drugiego, pod modrzew, a także przenieść w inne miejsce cyprysik filifera aurea nana i jałowiec blue star. .
W ich miejsce chciałabym posadzić hortensję, może bukietową limelight lub vanille friase i kilka bukszpanów formowanych w kule (może 5 sztuk), a między nimi jakieś trawki lub żurawki. Myślałam o turzycy. A pod płotem, obok modrzewia wysoka trawę, może miskant. Pod spodem mój nieudolny rysunek poglądowy.
Czy dobrze myślę? Iść w tą stronę? Czy hortensja limelight nie jest za duża do tego miejsca?
Proszę o opinie.
Rena
wcale mnie nie dziwi, że ta róża to ulubienica AniDS ( z resztą pod jej wpływem ją zakupiłam) Jeden krzak, a kwiatów ma tyle, że można by obdzielić ze trzy inne. W Polsce znana jako Granny a tutaj jako Faun.
Sharifa Asma zasługuje na lepsze zdjęcie, ale troszkę już ciemnawo było. Zapach ma najpiękniejszy jaki można sobie wyobrazić
i wreszcie greckie wspomnienia na tle pnących Schneewitchen i Thats Jazz
a tak ogólnie to mogłabym tak siedzieć i się gapić i wierzyć mi się nie chce, że to wszystko tak rośnie i jest takie piękne
pozdrawiam powakacyjnie