Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Kreta 2013

Dodany 19:57, 03 lip 2013
agata_chroscicka napisał(a)
i zupełnie mi nie znane dziwy




to drzewo podobno swieci w nocy http://zojalitwin.wordpress.com/2012/10/04/albicja-jedwabista/

Debra
14 005

Dołączył: 05 kwi 2013
Posty: 3798
Dodany 20:01, 03 lip 2013
Agato, z lekkim przerażeniem przeczytałam wprowadzenie do relacji z Krety Zadeptali!
Ale chyba nie jest tak źle, skoro udało Ci się zrobić tyle cudownych zdjęć, gdzie nie ma ani żywej duszy, i wiele, gdzie ludzi niewiele

Laguna którą opisujesz, to dla mnie zupełna nowość i do tego niezwykle ciekawa. Rethymnon zrobiło na mnie wtedy, lata temu, dokładnie takie wrażenie, jak z Twoich zdjęć, ale domyślam się, że to obecnie zupełnie inne miasto.

Ładne te detale i te miejsca zatrzymane w czasei. No Kreta, to Kreta
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63769
Dodany 11:13, 04 lip 2013
I ja sobie od razu wspominam pobyt, jak oglądam twoją relację Agata
to drzewko, to jedwabne drzewko, inaczej albicja
super detale uchwyciłaś, a Balos i mnie zachwyca, zwłaszcza kąpiel na płyciznach
arcobaleno
Dsc 0041

Dołączył: 04 sty 2012
Skąd: ze wsi pod Stargardem:)
Posty: 1239
Dodany 08:01, 05 lip 2013
Dziewczyny - wstąpiłam na chwilę i oczu oderwac nie mogę - ja bym tam chyba umarła z rozkoszy - taki klimat, takie widoki! Ta roślinność, te stare kamienne murowane domy. Marzę o takim wyjeździe ale ciągle nam coś nie po drodze, nie możemy się zebrać bo, nie wiemy od czego zacząć. Irenko - mialyście jedną miejscówkę czy zmieniałyście na miejscu?
Tak zachwalasz, że aż mi ślinka cieknie, może by się jeszcze udało... Jak szukać noclegów? Jaki rejon wybrać? Na miejscu jakieś auto z wypożyczalni czy miejscowa komunikacja? Po rozyjsku to bym się chyba jeszcze dogadala - maturę zdawałam

A w temacie - OLEANDRY moje ukochane ruleeeeezzzz Oczy mi mgłą zachodzą jak oglądam te śliczności
____________________
Ogród Marty - Kochaj i podążaj za marzeniami...
agata_chrosc...
P1060371

Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 5351
Dodany 10:44, 05 lip 2013
Tak ogólnie to spodziewałam sie na Krecie większych tłumów. W sumie nie było tak źle. najbardziej zmieniła sie chyba ta plazą, którą miałam przed oczami jako oazę spokoju a teraz to turystyczny wyraj!
Podróz na Balos bardzo polecam - warto zobaczyć, nawet jeśli wokół dużo ludzi. Należy unikać podróży największym z dostępnych statków bo wtedy to juz są dzikie tłumy po prostu. Najlepiej to by wypożyczyć łódź motorowa i samemu popłynąć wczesnym rankiem. Ale trzeba umieć prowadzić!
Oleandry to tam wzdłuż aoutostrady rosną jako coś w rodzaju żywopłotu. Jak one te temperatury bez kropli wody wytrzymują? Pojęcia nie mam.
Arcobaleno - Twoje pytania sa na miejscu jak najbardziej, ale odpowiedzi zależą od tego czego na Krecie szukasz. Jeśli plażowania to jest kilka miejsc z piaszczystymi plażami, jeśli stare miasta to okolice Chanii, jeśli wszystkiego po trochu to lepiej zatrzymywac się w różnych miejscach ale wtedy poza sezonem. Miejscowa komunikacja jest całkiem niezła, a auto można już za ok.20 euro dziennie wypożyczyć i jest sie niezaleznym,. Z języków to jednak nadal angielski bardziej przydatny, ale za pare lat kto wie - może rosyjski?
____________________
ogród w Holandi
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63769
Dodany 11:38, 05 lip 2013
arcobaleno napisał(a)
Dziewczyny - wstąpiłam na chwilę i oczu oderwac nie mogę - ja bym tam chyba umarła z rozkoszy - taki klimat, takie widoki! Ta roślinność, te stare kamienne murowane domy. Marzę o takim wyjeździe ale ciągle nam coś nie po drodze, nie możemy się zebrać bo, nie wiemy od czego zacząć. Irenko - mialyście jedną miejscówkę czy zmieniałyście na miejscu?
Tak zachwalasz, że aż mi ślinka cieknie, może by się jeszcze udało... Jak szukać noclegów? Jaki rejon wybrać? Na miejscu jakieś auto z wypożyczalni czy miejscowa komunikacja? Po rozyjsku to bym się chyba jeszcze dogadala - maturę zdawałam

A w temacie - OLEANDRY moje ukochane ruleeeeezzzz Oczy mi mgłą zachodzą jak oglądam te śliczności


Marta, nasz wyjazd organizowałyśmy same, czyli bilety kupione wcześniej, zabukowałyśmy hotel, w rejonie dla nas dogodnym, plaża i możliwość przemieszczenia się i zwiedzania; w hotelu to tylko do spania, a tak jeździłyśmy i zwiedzałyśmy, kosztowałyśmy różnych potraw i ich regionalnych smaków; w ten sposób zobaczyłyśmy bardzo dużo, bo nic nas nie ograniczało, a komunikacja jest bardzo dobra, autobusy z klimatyzacją; tak, jak pisze Agata, język głównie angielski, ale rosyjski słychać wszędzie, bo sporo Rosjan tu przyjeżdża, może więc i ten język będzie w użyciu; my ciut uczyłyśmy się słówek greckich
przyroda mnie tam zachwyca i klimat idealny dla mnie, mimo upałów, człowiek się nie pocił, jest suchy, no i w końcu bryza świeża non stop
polecam Kretę, warto
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies