Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród Grodzi 08:46, 29 maj 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 288
Do góry
Bardzo dziękuje za cenne rady i uwagi ... myśleliśmy wczoraj z mężem jak to zrobić żeby było najlepiej i zrobimy schody ale nie w tej części skarpy tylko dalej bo skarpa jest bardzo długa....w tej części skarpy w której chcemy zrobić schodki tak własnie w poprzek skarpy są na dole zasadzone brzozy więc będzie zejście do zagajnika z brzozami... natomiast ta część skarpy która jest na zdjęciach zostaje bez zmian bardzo Was proszę o pomoc
Ogród z uśmiechem 23:07, 28 maj 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15332
Do góry
U mnie tez dzisiaj takie ptaszki biegaly, one po skoszeniu szukaja robaczkow. Zauwazylam, ze ma cos w dziobie.
U mnie duzo ptakow lata do wodopoju/oczka kapia sie w kaskadzie, ale bardzo płochliwe. One przyzwyczajone do ciszy na dzialce i jak przyjezdźamy to widac taki niepokoj u nich tylko smigaja w powietrzu.
Dzisiaj wyjezdzalam i znowu te ptaki tak zawodzily, ze tylko plakac.
pisalas chyba kos siedzi na czubku brzozy i gulgocze, treli, przerwa na odpowiedz samiczki i za chwile znowu to samo.
Wiosna jest piekna oby bylo cieplutko bez mocnych burz. O małe ulewki.
Madżenie ogrodnika sezon 2017 20:31, 28 maj 2017


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
MagdaBaj napisał(a)
Marzenka a czy możesz podać link skąd brałaś te brzozy? I podpowiedz kiedy najlepiej sadzić i co do dołka...I jeszcze jedno mam pytanie dziewczyny do Was co robicie z cebulami czosnków? Kiedy one przekwitają?


kurcze nie pamiętam, coś chodzi mi po głowie iglaki24.pl
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 12:20, 28 maj 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Lukasz2013 napisał(a)
Boskie klimaty. Super


Dzięki, te widoczki eM cyknął z drona...sąsiad posadził brzozy i nic już od nas nie widać, może będę mieć wkrótce więcej takich ujęć
Mój ogród pod górkę... 07:36, 28 maj 2017


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 11707
Do góry
Moje brzozowisko fatalne dwie nowe brzozy zżółkły i prawie całkowicie ołysiały, ale już się zbierają

Żaróweczka dalej świeci

Agapant szykuje popis

Rozplenice wreszcie konkretnie ruszyły, zaraz za fioletowymi żórawkami będzie busz
Rozpoznawanie chorób i szkodników 23:15, 27 maj 2017


Dołączył: 13 sie 2013
Posty: 2768
Do góry
Witam,
Dzisiaj miałam okazję pooglądać dokładnie swoje roślinki i stwierdzić, że rozpoczęła się prawdziwa inwazja różnej maści owadów. Nie potrafię rozpoznać wszystkich i nie wiem czym najlepiej unicestwić to to.

1. O brzozie Youngii pisałam tu:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2070-brzoza-choroby-i-szkodniki?page=8

Podejrzewam, że to przędziorek. Proszę o sprostowanie, jeśli się mylę. Mimo, że nie jestem pewna, zrobiłam oprysk brzozy preparatem Floramite i niemal wszystkich roślin, na których pajęczynka już się pojawiła.



2. W sadzie na drzewach i krzewach owocowych żeruje mszyca. Jaki środek jest najbardziej skuteczny?

3. Kalina Watanabe (niestety nie mam zdjęcia) - najmłodsze listki zwinięte w rolkę, wewnątrz zielone gąsieniczki, liście pogryzione.

Co to za szkodnik? Mam taki preparat Polysect. Czy on sobie poradzi?

4. I na koniec pokażę gości, którzy zagnieździli się na bukszpanie aurea. Znalazłam w internecie odpowiedź, że jest to ogrodowy pająk krzyżak. Ale zrobił na mnie wrażenie



Ogród wśród pól i wiatrów 23:01, 27 maj 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Ciężko się na czymś skupić, bo w każdym kącie coś się dzieje
Na brzozowej obecnie królują brzozy (no, wiadomo ) w towarzystwie czosnków.

Białe dopiero powolutku otwierają główki


Jest tu tyle różnych rzeczy, że nie wiadomo na co w ogóle patrzećChyba przesadziłam tu z nasadzeniami, będę musiała trochę "uspokoić" to miejsce. Są tu piwonie, artemis, biała szałwia, anabell, hosty, przywrotnik i jeszcze berberys na dodatek Oj, głupia ja Berberys na pewno wyleci pod szklarnię

Tajemniczy Ogród 22:20, 27 maj 2017


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
A cień rzeczywiści jest piękny, zwłaszcza latem, taki koronkowy, przez brzozy. To miejsce to takie nasze spełnione marzenie po 15 latach w Warszawie
Madżenie ogrodnika sezon 2017 13:32, 27 maj 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 276
Do góry
Marzenka a czy możesz podać link skąd brałaś te brzozy? I podpowiedz kiedy najlepiej sadzić i co do dołka...I jeszcze jedno mam pytanie dziewczyny do Was co robicie z cebulami czosnków? Kiedy one przekwitają?
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 19:32, 26 maj 2017


Dołączył: 13 sie 2013
Posty: 2768
Do góry
Też mam problem ze swoją brzozą Youngii.
Jest młodziutka, posadzona tej wiosny. W jej szczytowej części pojawiły się żółte liście, a na młodych przyrostach owady, których nigdy do tej pory nie widziałam.
Proszę mi poradzić jak i czym zwalczyć szkodnika? Czy żółknięcie liści jest efektem żerowania?





Sama też szukam w internecie odpowiedzi na swoje pytania i wydaje się mi, że to nie te pożyteczne? skrzydlate błonkówki są przyczyną żółknięcia i opadania liści brzozy, a przędziorek (tak mi się wydaje, że to jest właśnie on), którego dziś znalazłam na malutkich liściach brzozy. Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu sprawcy.





Ogród z rzeźbą 13:22, 26 maj 2017


Dołączył: 07 lut 2016
Posty: 3143
Do góry
Zana napisał(a)

Martyna powiem Ci, że chyba bym się obawiała tego zestawienia, bo brzozy to pijaki a paprocie lubią chyba raczej wilgotno. Ja nie mam paproci przy brzozach (jeszcze!). Ale mam stare brzozy, na razie nieobsadzone, przyjdzie jednak czas, że będę przy nich też coś sadzić.

Tak wiem o brzozie. Dlatego pewnie często sadzi się przy nich np.wrzosy. Pilnuję z wodą już jednego miejsca u siebie, gdzie brzozy rosną. Na tych paprociach jakoś szczególnie mi nie zależy (na razie), nawet nie wiedziałam, że one mają takie wymagania. Odpuszczę sobie.
Ogród z rzeźbą 10:46, 26 maj 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Anuś właśnie nie wiem czy będę. A tak miło wspominam ubiegłoroczne spotkanie. Bardzo chciałabym przyjechać, ale... nie będę tu pisać o co chodzi.

Martyna powiem Ci, że chyba bym się obawiała tego zestawienia, bo brzozy to pijaki a paprocie lubią chyba raczej wilgotno. Ja nie mam paproci przy brzozach (jeszcze!). Ale mam stare brzozy, na razie nieobsadzone, przyjdzie jednak czas, że będę przy nich też coś sadzić.

Patrycja serdecznie witam Cię u siebie i zapraszam. Ba, tej nowej rabaty to ja sama jestem ciekawa, jak to wyjdzie! W wyobraźnie mam takie piękne obrazki, ale rzeczywistość może okazać się inna...


Zielony azyl pod Wrocławiem 10:39, 26 maj 2017

Dołączył: 24 maj 2017
Posty: 40
Do góry
Toszka, odpowiadam z radością

Front ma być dla was czy przechodniów? Często widzisz go z okien?
Pierwotnie miał być dla mnie ale (popatrz na widok z okna) tak naprawdę dla mnie to będzie to co niezrobione (oddzielające przedogródek od ogrodu). Okna kuchenne wychodzą na tą stronę a dokładnie pod nimi jest zlew. Tyle że ciągle są zasłoniete bo jak nie to widzi nas każdy z ulicy. A u nas naprawde jak ktoś coś widzi to "gapi się" to słabe określenie. Dlatego chciałabym nasadzenie "odgradzające" mnie od ulicy i pozwalające mi na zachyt przy odłoniętych oknach.



Podsumowując chciałabym żeby był ładny, mało uciążliwy, ja go będę oglądac tylko wchodząc do domu natomiast nie mam w zwyczaju robic niczego "na pokaz" więc określenie "dla przechodniów" nie jest prawdziwe.


Będziemy przesadzać. To pewne. tak jak pewne będzie rycie w ziemi i poprawienie jej jakości pod konkretne rosliny. Z całym szacunkiem do ciebie - jałowiec to nie wizytówka na front - smutny, z wiekiem zagrzybiały i suchy. Kłuje cały czas. Lubi sucho. Rodki, azalie, magnolia to wilgoć.

Jałowca dostaliśmy w prezencie ślubnym wiec stoi (ale nie musi ) Lubię RH, azalie, magnolie, lilaki (ze względu na zapach), piwonie, róże (ale się ich boję ), lawendę, brzozy (mąż się bedzie gniewał , klony, buki, sosny.

Ptaki - dziękuję

Druty wiszą na 5 metrach
Tajemniczy Ogród 09:43, 26 maj 2017


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
Pierwsze pokazuję część południowej rabaty mniej więcej zrobionej, a w oddali te brzozy, pod którymi marzy mi się piękna rabata z klonem i hortensjami. Drugie foto z tarasu na powyższe brzozy. Co Wy na to??
Podmiejski ogródek 07:43, 26 maj 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Aż mnie zatkało ... coś w tym jest z tymi sosnami. Niektórzy jeszcze brzozy lubią. Pasują do sosen.

W naszej polskiej krwi.


Moje ulubione drzewa to ( w tej kolejności):
lipy
brzozy
sosny

czyli mazowiecki krajobraz

tylko do tych okropnych ogławianych wierzb nie mogę się przekonać.
kostropate potworki. fuj
Chaos kontrolowany 22:55, 25 maj 2017


Dołączył: 25 paź 2014
Posty: 704
Do góry
Waldek Mazan zdiagnozował mi szkodnika brzozy, więc chyba casting na nowe drzewka muszę rozpocząć. Jedną chorą przeżyję, ale pozostałe dopiero porządnie na moim piachu po 2 czy 3 latach ruszyły i też mają w kominku skończyć?
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 21:48, 25 maj 2017


Dołączył: 25 paź 2014
Posty: 704
Do góry
Dziękuję Waldku, obawiam się, że masz rację. Jutro podejrzę ją za dnia.
Jeśli robactwo namierzyło już pozostałe brzozy kiedy będzie widać efekty? Zastanawiam się czy lać Confidorem czy się za nowymi drzewami rozglądać?
Kiedyś będzie kolorowo... 21:38, 25 maj 2017

Dołączył: 17 kwi 2017
Posty: 91
Do góry
Aniu-brzozy wielopienne-n walczę o nie -bo kopane na wiosnę-są na obecną chwilę zadołowane w donicach-trzeba poczekać do jesieni jak się lepie ukorzenią.
Zrobię w sobotę zdjęcia wszystko będzie lepiej widać.

Anula-co do rad -masz rację,biorę każdą pod rozwagę,a potem robię jak mi dyktuje moje spojrzenie.

Tak jak kiedyś tytuł -był beznadziejny ogród-to obudziła się nadzieja na kolory.
Pracuję i zmieniam -to jest dobry początek.

Lawendowy zawrót głowy 21:35, 25 maj 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Dziś pyszny obiadek jadłam w tak przepięknej okolicy )))



Jej jak cudownie, uwielbiam wszelkiego rodzaju banieczki, klateczki, pierdułki na drzewach - rozglądam się właśnie za czymś na moje brzozy -co by na nich uwiesić... raczej nie szklane bo w burzach nie będę się zrywać w nocy aby zdejmowac

Oczywiście Twój ogród niezmiennie mnie zachwyca... co było przed hakone - bo nie mogę szybko skojarzyć
Tu ma być ogród :) 20:48, 25 maj 2017


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
siakowa napisał(a)
nawet mi nie mów

.
Co wyjechałem.autem żebygo splukalo to przestawalo padać....taras płynie zoltym....poza sosnami mam jeszze rzepak masakra....


całe szczęście to już chyba po wszystkim, deszcz zmył co trzeba.

A jak brzozy Twoje, wyprostowały się w tym roku, mają te kwiatostany?
U mnie lepiej niż w ubiegłym roku, ale jedna nadal tragiczna.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies