Bogdziu, dzisiaj jak na razie jest czym oddychać, bo w nocy u mnie była burza, która przyniosła niezły opad deszczu. Słonka nie widać, ... zobaczymy co będzie później
Haniu, u lenistwo jest pod wiśnią Przychodzę, podlewam swój trawnik i okoliczne rabaty w cieniu, by zapewnić sobie odrobinę wilgoci, wyciągam leżak i jak nie da się robić, też troszkę odsapnę
Przy tych wysokich temperaturach zapach róż jest jeszcze bardziej intensywny
Wczoraj było okropnie - powietrze stało w miejscu... Próba wypielenia grządki ogórków nie powiodła się
Pościnałam tylko przekwitnięte kwiaty piwonii, irysów, róż, ... No i podlałam spragnione roślinki
Miło mi było, bo wczoraj przy furtce przywitał mnie powojnik. Dwa lata temu kwitł jak szalony, rok temu nie dawał znaków życia, a w tym wydaje się znowu być w dobrej kondycji
Borbetka - dziękuję bo już myślałam, że ta ilość zdjęć zniechęca do oglądania.
Też jestem wzrokowcem i oglądając pewne rośliny u innych nabieram chęci.Powodzenia w pielęgnacji róż
Ania nie przesadzaj teraz jak sa największe upały. Na pierwszym zdjęciu jest kolkwicja a na drugim powojnik bylinowy Recta.Kolkwicja to dośc duży krzak mniej więcej jak jaśmin a powojnik rosnie na wysokośc ponad metra i szerokośc też około metra.Miłego dnia.
Zrobiłam na szybko zdjęcia rano. Sa jakie sa, ale chciałam cyknąc jakieś fotki, a w biegu przed praca wiadomo jak jest. Ale chciałam już udokumentować problem. Coś na nich widać.
W zasadzie żółknie w oczach. W czasie kiedy było tak deszczowo, woda az trzeszczała pod stopami kiedy się tam stawało.
Co mam zrobić z tym drzewkiem? jest jakas nadzieja?
Bez czarny teź pierwszy raz kwitnie , co jest nie lada wyczynem biorąc pod uwagę fakt ,że zimą został zeżarty przez mieszkańców okolicznego lasu prawie do cna , tzn , do ziemi
I takie tam jeszcze.. .. Inksze habazie .. A może chabazie .. Nie wiem ( niewłaściwe skreślić )