Martuś, u mnie gaura miała za mokro. Tam, gdzie ją posadziłam jest dość wilgotna gleba, a zimą, czy po zimie, to tam się akurat wylewało z oczka

.
Niestety (stety

) we wrześniu nie będzie mnie przez ponad pół miesiąca, bo wyjeżdżam. Przed wyjazdem będę ogarniać sierpień, bo wracam już po wszystkich „urzędowych” teminach (pity, vaty i inne zusy

), a po powrocie będę nadrabiać wrzesień.
Zostaje październik

. I listopad, jeśli będzie ciepły.
Kasiu, dziękuje
Nie wiem dokładnie, o którego rozchodnika Ci chodzi.
Ten to chyba sunsparkler dazlebery
Ten to Amber red
Tutaj w tle to chocolate drop
Na pierwszym planie jest amber red