Popieram Gabrielę że bardzo oszczędnie wklejasz zdjęcia a ja często myślami wracam do Twojego błękitnego domku - cudowny
Latarnia super i zobaczysz z czasem ,gdy zieleń opatuli "błękitnego" to będzie raj
Nie przejmuj się brakami - każdy je ma.
Podziwiam za samozaparcie - możesz być z siebie dumna i cieszyć się z tego co osiągnęłaś - a urzędasami się już nie martw - śmiej się z tego, po co do tego wracać?
Witaj ! Widzę, że już wstałaś . Ja już ze swoim psem byłam na spacerze. Dostałam dziś rano niezłego przyspieszenia, jak zobaczyłam za oknem przymrozek i uświadomiłam sobie , że zapomniałam wczoraj pochować moje doniczkowe cenne okazy.
I jeszcze tulipan ode mnie
A tu jeszcze mój pierwszy w moim ogrodzie tulipan. Ku memu zaskoczeniu - żółty
Dostałam jesienią od mojego taty siatkę cebul tulipanów. Niestety wsadziłam tylko część ( o ja głupia... ) dla usprawiedliwienia powiem tylko, że to było zanim poznałam Ogrodowisko
Pytałaś u Ani asc o rozmnażanie lilii. Tak mnożą się. Zależy od odmiany, jedne mniej jedne bardziej,
A teoretycznie chyba każda cebulka po kwitnieniu rozdziela się na 2, i od każdej łuski też można uzyskać młode cebulki. Dorastają w zależności od miejsca i zasobności gleby w 2- 3 lata i już kwitną,
Nawet na łodydze niektóre lilie miewają cebulki przybyszowe. Po przekwitnięciu ułamywałam pęd w połowie, wsadzałam do ziemi i też wytwarzały się cebulki, albo i nie .
Bogdziu, bezmyślność ludzka, nie zna granic, wielka szkoda, bo wiem jak cieszyłaś się że przylatują do Ciebie i pokazywałaś zdjęcia. Wiem że są strasznie płochliwe, sam próbowałem u siebie zrobić i nie jest to łatwe. Może przyciągniesz je swoją osobą. Pokażę dziś nową książkę, bardzo mi się podoba, trochę się wahałem czy kupić ale nie żałuję. Pięknie wydana i dobrze zrobiona na ładnym papierze i tylko 13 $.
Tego Haus finch'a widziałem na jabłonce gdy wracałem ze sklepu.
Mariusz, te dwa pierwsze które już pokazałem są śliczne, czyli Red-winged i Yellow-headed Blackbird, reszta jest bez kolorowych dodatków. Dziś Brewer's Blackbird jest cały czarny ale w słońcu mieni się cały na zielono jak nasz szpak.
Witaj Anito,
wpadłam rozejrzeć się u ciebie. Okolice masz piękna, choć i ja mam las i do rzeki niedaleko ale takich widokowych miejsc z piaskowymi górkami nie mam.
W ogrodzie u ciebie wiosna na całego. masz cebulowe i one dają ten wiosenny efekt ogrodu pełnego barw po szarej zimie...
Ja nie mam ale nadrobię jesienią...
Ale masz cudny trawnik - ta zieleń na fotkach jest urzekająca, taka świeża i soczysta...
Co do pomysłów na zagospodarowanie tej części przy domu to ja raczej sie nie wypowiadam ale nazachwycam sie chociaż tym trawnikiem....
A wracając do meritum to urzekł mnie fragment ogrodu z realizacji Danusi - Ogród w stylu angielskim, gdzie miejsce do wypoczynku a właściwie tylko taka biała ławka tonęła w hortensjach i różach... może tak byś to zrobiła....
Pozdrawiam M.
DajankoMasz już wiele roślin i powoli ogród się zapełni. A ja braki kwiatów w moim, uzupełniam na razie podziwianiem różności w parku. Ten park ze zdjęć, choć nieduży, zachwyca różnorodnością flory i fauny. Z niego właśnie pochodzą też moje letnie zdjęcia motyli na kwiatach budlei, czekam na kolejny sezon.
Gdy przestanie u Ciebie padać, zrób zdjęcia i pokaż kwiatki rajskiego jabłuszka. Dla mnie zdjęcia robi moja Jolcia, ale wybiera różne obiektywy do różnego fotografowania.
No i przesyłam Ci portret kilku pączków szczuplutkich tulipanów.
Spokojnej nocy.
Dziękuję za migdałka. Jeszcze teraz zastanawiam się, jak mogłam się tak pomylić Porzeczki krwistej nie znałam, ale przecież migdałka spotykałam w prawie każdym ogródku działkowym
Basiu, skrętniki też są dla mnie ciekawostką, gratuluję Ci takich dzieciaczków.
Przesyłam kilka tulipanów z wąską talią