dzisiaj przyszły róże okrywowe (takie jak u Madżenki, fairy)do donic na tarasie , chyba ok ? co sądzicie ?
zapakowane genialnie, odebrałą mi sąsiadka, bo mnie jak zwykle nie było, a kurier raczy dziwnić jak już jest pod furtką..... ehhh, że sie powtórzę
Weroniko to nie zawilec tylko przylaszczka i to o nią pewnie mnie pytałaś. Jej listki często marzną i najlepiej je wiosna obciąc żeby nie szpeciły krzaczka jak kwitnie . Po kwitnieniu wypuści nowe listki.