Konrad, coś Ty! Już z nami nie chcesz się spotykać? Kłopoty, kto ich nie ma? Ale życie jest twarde, i trzeba je, jak byka, za rogi, i o glebę! A że czasami rogiem się oberwie? Cóż, torreadorzy tak mają!
Ściskam Ciebie serdecznie i bierz przykład z kwiatków. Cebulka mała, ale pnie się do góry między śniegi, i wygrywa! Mam nadzieję, że następnym razem jak zajrzę to Ciebie uśmiechniętego zobaczę.