Lecę w kulki...
08:10, 26 kwi 2013
Wracaj Aniu do zdrowia i ruszaj w teren, bo teraz dużo się w przyrodzie dzieje. Ja też przyznam się bez bicia, że uwielbiam Twoje fotki. Ta jest "miszczoska":
śliczny koszyczek...szkoda Twoich begonii...podziwiałam je w ubiegłym roku.Też mam trochę,wysadziłam już do donic i nie wiem co się z nimi dzieje...dzisiaj pojadę i sprawdzę...pozdrawiam.