Klaudia czemu ty kostrzewy nie przycinasz mocno na ,,jeżyka,,? po cięciu ona nabiera pięknej barwy srebrzysto niebieskiej,i odrasta bardzo szybko.Ja mam kostrzewe od początku ogrodu i nie sieje mi się ona bo nie dopuszczam do kwitnienia. Zamiast wyrzucać to poprostu zadbaj o nią a będzie piękna
Kwiatuszki i pączuszki
I mój nowy nabytek - donica na nogach z przeznaczeniem na zieleninę. Wsadziłam tam kępę szczypiorku wieloletniego, pietruszkę naciową, dwie cebulki dymki, rukolę. Dosieję kolorowej sałaty. A w maju wsadzę bazylię. Wszystko będzie pod ręką, tuż obok drzwi kuchennych. Przemalowałam też mój stolik ogrodniczy na szaro.
Trawka przed domem pomału się zazielenia. Siana w dzien kobiet.
Rabata trójkątna ma się dobrze. Jeszcze trochę muszę tam dosadzić roślin, głównie hakone. Hakone aureola już tam jest. Przesadzany deren pagodowy variegata póki co daje nadzieję, choć jego górna partia jest mniej rozwinięta. Ale na razie dużo za wcześnie żeby się cieszyć.
Jabłonki prawie kwitną, czereśnie niektóre już w pełni, późniejsze odmiany jeszcze w zbitych pąkach. Ale jak pogoda nie spłata figla to będę na ryneczek chodzić i sprzedawać.... tudzież obdarowywać znajomych i sąsiadów co jest bardziej prawdopodobne
Bożenko, życzę Wam słoneczka do wypęku, a jadła tyle, żeby na spacerze można było się schylić po ten okrągły kamyczek w pięknym kolorze. I zdrowia na ten sezon ogrodowy, żeby starczyło i na wizyty, i na pracę, i na lenistwo.
Do mieszkania to jeszcze daleko. Na razie ogród i matura córki, nawet bym nie chciała jej teraz komplikować dojazdów. A mój tata działa jednak powoli. Z racji dokładności i wieku.
Ale robi się luksusowo . Deweloper w końcu nam zrobił drogę.