Jak te kwiatki cieszą bardzo choć takie maluszki. Te miniaturowe żonkile u mnie przybierają masy choć nie wszystkie. Muszę je sypnąć jakimś nawozem do cebulowych.
Klaudia czemu ty kostrzewy nie przycinasz mocno na ,,jeżyka,,? po cięciu ona nabiera pięknej barwy srebrzysto niebieskiej,i odrasta bardzo szybko.Ja mam kostrzewe od początku ogrodu i nie sieje mi się ona bo nie dopuszczam do kwitnienia. Zamiast wyrzucać to poprostu zadbaj o nią a będzie piękna
Ania a może masz z późniejszych odmian narcyzy, teraz kwitną te wczesne Tete a Tete, Ice Folies, Carlton, California, Red Devon itp. A kostrzewie trzeba przycinać kwiatostany zaraz jak się pojawią a wtedy nie ma siewek
Kurcze ale ja z jednej strony lubię jak są te kloski cały urok tych traw jak u rozpkenic.czy miskantow , no z Kostrzewa niby czytałam że się nie ścina tylko ,,wyczesuje,, ale moja cierpliwość bid na takiego lvl , w sumie to ten siwy Siny kolor nie do końca mi się podoba no ale z drugiej strony szkoda kupiłam kilka seslerii hauflera zobaczymy jak ładnie się spiszą to napewno wymienię