Hi hi hi hi (że tak powiem jak Nasz Ogrodowiskowy Kondzio Miły Hihacz ) Aniu - kiedyś nie było na mojej liście chciejstw też hortensji bukietowych i buksików i host (tylko proszę nie mów nikomu bo nie uwierzą albo co gorsza mnie stąd wygonią Dzisiaj już znam nazwy hortensji (oczywiście nie wszystkie ale jedna, ba nawet łacińską i szukam takich które by mi najbardziej pasowały, hosty zakupiłam i na nie czekam a buksiki to chciałabym sama popróbować rozmnożyc Tak, że... sądzę iż z trawkami możesz mieć (a najpewniej... masz) rację Tylko jeszcze do tego nie doszłam Ale już wiem, że to cudo pasiaste u Ciebie (na które na razie nie mam miejsca to miskant zebrinus, dobrze? Pozdrawiam
Dzisiaj nareszcie zaświeciło słonko ale temperatury nadal niskie, zimno brrr....
Wyjęłam dzisiaj na chwilę skrzynie, bo już się nie mogę doczekać, kiedy zacznę działać ogrodowo
Tak wyglądają, kupiliśmy 8, ale już wymierzyliśmy i dokupimy jeszcze 2
Igorku (ciągle o tobie wspominamy, nomen omen, jak tu z artamką szkółkingujemy) ciemiernik godny pożądania! Jak sądzisz, powtórzy cechy z siewu? Mam o nakrapianych liściach, korsykańskiego, który też ma zamiar zakwitnąć. Może umówimy się na wymianę siewek? Co Ty na to?
a w części zadaszonej narzędzia, nawozy etc, ale także rośliny pokojowe i bardzo dużo dekoracji, teraz oczywiście Wielkanocnych. Chociaz nie jestem pewna czy coś im sie nie pomyliło
Powojnik President puszcza już listki dopiero na zdjęciu widać, że chyba ma mszycę, zaraz muszę opryskać
trochę doniczek z cebulowymi
różyczka miniaturka też ma listki idę pryskać zaraz wracam
I na koniec kilka fotek z tego miejsca , gdzie był pokaz. To jest moje ulubione centrum ogrodnicze - bardzo duże, powiązane z sąsiadującą szkółką traw, zawsze ogromny wybór i dość niezłe ceny. Zawsze mają jakieś nowości, nieco rzadsze rośliny niż powszechnie dostępny standard. I na dodatek plac zabaw dla dzieci i mini farma z owcami, kozami, kurami etc.
Ulcia, trochę z tym wiertłem Go przeceniłaś, to wielkie to moje służbowe...i mój konserwator go naostrzy
Ale mój eMuś chętny do prac ogrodowych, Zięciusia też mam chętnego
Wszystkie moje róże, a mam dość sporo, bo 29 szt., sadził Zięć, w zeszłym roku razem z Synem sadzili berberysy. Zięć bardzo się lubi z moim Grzesiem, wciąga Go do ogrodowych prac, ja się z tego bardzo cieszę.
przy okazji pokazał czym karmić, czym pryskać i ciąć:
przyznam, że używam właśnie tych nawozów i chyba są ok. Tego Bayera na grzyby kupiłam w zeszłym roku i spryskałam marcinki jak dostały mączniaka. No i faktycznie - jak ręką odjął już do końca sezonu. No dobra - więcej nie chwale bo mnie tu o kryptoreklamę posądzicie. ale prawda jest taka jaka jest
Aha - i najważniejsze! Najlepsza ziemia dla róż to glina!
Tak mówił Pan i ja mu wierzę I tu obudziła się we mnie nadzieja, bo u mnie szczera glina, którą nieco rozluźniam piaskiem i przekompostowaną korą.
Odwiedziłam działkę, śniegu jak na lekarstwo, tylko w zacienionych miejscach się utrzymuje. Martwią mnie nocne mrozy, dziś w nocy ma być -9! A z ziemi w dalszym ciagu wyłażą tulipany, krokusy, narcyzy.