Ania i róże i cała reszta :)
14:26, 12 mar 2013
Tym razem męczy mnie to miejsce:
to południowa strona, trawę siałam już tutaj kilka razy, nie daje rady, wszystko schnie jak tylko robi się cieplej. Powstają wypalone placki i zostaje sam piach. Trawę w dodatku przerasta mi jakiś chwast, któremu ten skwar jest akurat jak widać bardzo na rękę. Jest niezniszczalny.
Ziemię przekopywałam kilka razy w celu pozbycia się tego czegoś a to jak feniks z popiołów..
W tamtym sezonie już w końcu odpuściłam, bo lepszy przycięty kosiarką chwast niż piach, który kurzy się na wszystkie strony.
Plan mam taki, żeby albo posadzić przy tej ścianie dwa drzewa o niedużych, zgrabnych koronach albo lawendę wzdłuż całej ściany (przed opaską żwirową), albo jakieś małe, okrągłe iglaki?
Poszukam jeszcze innych zdjęć.
to południowa strona, trawę siałam już tutaj kilka razy, nie daje rady, wszystko schnie jak tylko robi się cieplej. Powstają wypalone placki i zostaje sam piach. Trawę w dodatku przerasta mi jakiś chwast, któremu ten skwar jest akurat jak widać bardzo na rękę. Jest niezniszczalny.
Ziemię przekopywałam kilka razy w celu pozbycia się tego czegoś a to jak feniks z popiołów..
W tamtym sezonie już w końcu odpuściłam, bo lepszy przycięty kosiarką chwast niż piach, który kurzy się na wszystkie strony.
Plan mam taki, żeby albo posadzić przy tej ścianie dwa drzewa o niedużych, zgrabnych koronach albo lawendę wzdłuż całej ściany (przed opaską żwirową), albo jakieś małe, okrągłe iglaki?
Poszukam jeszcze innych zdjęć.
