O tak, Jolu. Takie są najpiękniejsze
Aczkolwiek zapragnęłam pełnych malw, bo piękne
I - gooopia - zamiast kupić nasionka i poczekać rok na ich piękne kwiaty, kupiłam... sadzonki.
W internecie Lato mięło, a ja nie wiem, jakie będą miały kwiaty
30 września bowiem wyglądały tak:
Na pierwszy planie tojad, także z zakupów internetowych
A moje wsiowe malwy miesiąc wcześniej wyglądały tak:
Zbyszku nie mysl ze o Tobie zapomnialam
na Bawarii zima ale sie odkopalam
biore wiec kwiatek i galowe kalosze
na Twe urodzinki wez go ode mnie
tak ladnie Cie prosze
kojarzysz te wiklinowe meble? czy to była sofa dwa fotele i taka ława ze szklana taflą? siadałas na te fotele?o znalazłam coś podobnego w necie i nie wiem czy wygodne
kojarzysz te wiklinowe meble? czy to była sofa dwa fotele i taka ława ze szklana taflą? siadałas na te fotele?o znalazłam coś podobnego w necie i nie wiem czy wygodne
Nie mogę przywoływać wiosny wiosennymi kfiatkami, bo zanim trafiłam na Ogrodowisko, kfiatków nie fotografowałam.
Dziś moje wiejskie malwy.
Posiane jesienią 2011 r. z nasionek zebranych z malw rosnących przy drodze.
Zdjęcia z lipca 2012.
Chciałam, żebyś zerknął na jeszcze jednego buka, którego mam . Nie jest to zbyt czytelne zdjęcie, więc powiem w skrócie , o co mi chodzi. Buk nie ma pędu prowadzącego, ma za to dwie czy trzy odnogi rozchodzące się na boki. Nie wiem jak go prowadzić. Pozwolić mu rosnąć jak chce, czy coś z nim robić. Nie znam odmiany, a w związku z tym nie wiem co z niego wyrośnie.
Aktualnie jest nieco większy, ale wciąż się nie zdecydował, w którym kierunku chce rosnąć.
Najmilej z Gardenii będę wspominać jednak....TOWARZYSTWO
Choć także odczuwam niedosyt...ze spotkania...
zwłaszcza z Aną i Dianą....mało miałam czasu pogadać....jaka szkoda żeśmy się nie dogadali z tym obiadem...
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i Kondzia...oraz eMa Anity...złoty człowiek z anielską cierpliwością...
Aniu...buziaki przesyłam...złapałam Cię jak łapałaś kadry...
Anita...w lustrze...ale nie pytała lustereczka...kto najpiękniejszy na świecie...
Kondzio przy stole...a za nim Ela...
Knajpa w której się spotkaliśmy miała...swój urok...
Ana...spodobała by Ci się...nie mogę odżałować, że Dianą nie dotarłyście...
Moniko...kwiatku...dziękujemy za namiar
otoczenie urzekło mnie...
Dekoracje...oryginalne....
Menu...sami zobaczcie...
Byliśmy...dość dziwnymi gośćmi...
Wszyscy latali z aparatami....wszystko fotografowaliśmy...